Natalia Kukulska pogrążona w smutku
Natalia Kukulska prężnie działa nie tylko w branży muzycznej, ale też aktywnie udziela się w mediach społecznościowych, na bieżąco informując swoich fanów o tym, co dzieje się w jej życiu. Zwykle dzieli się pozytywnymi wiadomościami, w czwartek musiała jednak przekazać bardzo smutną informację.
49-latka zdecydowała się zamieścić na Instagramie serię osobistych relacji, w których upamiętniła Romana Janika. Koszykarz pierwszoligowej drużyny z Białegostoku zmarł tuż przed 31. urodzinami, o czym wcześniej informowały już media. Przyczyna jego śmierci nie została podana do wiadomości publicznej. Jak się okazuje, sportowiec był osobą niezwykle bliską rodzinie Natalii Kukulskiej.
Nie mam słów na to, co się stało – przyznała artystka.
Roman Janik miał niespełna 31 lat
Pogrążona w smutku Kukulska, jak cytuje Plejada, napisała na Stories: „Romeczek… Odszedł, mając zaledwie 30 lat. Był wspaniałym człowiekiem. Pełnym pasji, talentów, dobroci, życzliwości… Niewyobrażalna strata moich przyjaciół. Jesteśmy jak rodzina. Nasze dzieci wychowywały się razem”.
W kolejnych relacjach gwiazda zwróciła się do fanów z apelem o wsparcie dla najbliższych Romana Janika. „Moja kochana przyjaciółka Agnieszka, mama Romka, jego siostra Juleczka i tata Romek oraz wszystkie osoby z drużyny przechodzą teraz najtrudniejszą próbę w życiu” – podkreśliła, dodając:
Proszę was o wsparcie. Jakkolwiek czujecie… Myślą, słowem…


