Widzowie wydali werdykt po „The Voice Kids”. Mają poważny zarzut do produkcji

Rozpoczęła się kolejna edycja „The Voice Kids”. Tym razem na oglądających czekały duże zmiany – najbardziej zauważalną jest brak Tomsona i Barona. Jak na start dziecięcego talent show zareagowali widzowie? Nie obyło się bez słów krytyki.
Widzowie wydali werdykt po „The Voice Kids”. Mają poważny zarzut do produkcji, fot. materiały prasowe

Nowa edycja „The Voice Kids

Wystartowała kolejna edycja „The Voice Kids” – pierwszy odcinek widzowie obejrzeli 28 lutego. Tym razem produkcja przygotowała spore zmiany: po raz pierwszy na fotelach trenerskich nie ma Tomsona i Barona. Młode talenty oceniają więc: Cleo, Tribbs oraz Blanka. Jeszcze przed emisją to właśnie skład jurorski wzbudzał najgorętsze dyskusje. Czy start sezonu pozytywnie zweryfikował wszelkie obawy widzów? Komentarze w sieci ujawniają wszelkie zarzuty wobec uwielbianego show.

Poważny zarzut ze strony widzów

Negatywne komentarze w sieci dotyczą głównie jurorów – widzowie widocznie odczuwają brak Tomsona i Barona, a także Dawida Kwiatkowskiego:

No cóż, zmiana trenerów? Ok, tak już było, ale bez Tomsona i Barona czy Dawida to jakoś dziwnie... brakuje ich bardzo.

Wśród wielu komentarzy łatwo można dostrzec również te pozytywne: oglądający doceniają Cleo, która zasiada na fotelu trenerskim nieprzerwanie od drugiej edycji i stała się tym samym jedną z nieodłącznych twarzy formatu:

Cleo, jesteś super!

Nie wszyscy negatywnie ocenili nowy skład jurorski. Część widzów pozytywnie podchodzi do odświeżonego składu trenerów:

Dla mnie wszyscy super!
Mega odcinek! Zapowiada się ciekawa edycja
Super trio! Pasujecie do tego programu!

Czytaj dalej: