Rafał Brzozowski ogłosił już oficjalnie. Gratulacje płyną z całej Polski

Zmiany u Rafała Brzozowskiego Były gospodarz „Jaka to melodia” podzielił się z fanami nowymi wieściami ze swojego życia pozascenicznego. Jak się okazuje, artysta wsiadł za kierownicę tira. To nie koniec czekających przed nim wyzwań. Fani, nie kryjąc uznania, zasypali go lawiną gratulacji.
Rafał Brzozowski podzielił się nowiną, fot. AKPA

Zmiany w życiu Rafała Brzozowskiego

Rafał Brzozowski nie rozpaczał po tym, jak przed dwoma laty musiał pożegnać się z pracą w TVP i prowadzeniem „Jaka to melodia” oraz „The Voice Senior”. Piosenkarz szybko znalazł sobie mnóstwo nowych zajęć. Poświęcił się m.in. swojemu pensjonatowi na Zamojszczyźnie, miał też epizod z występami na wycieczkowcach. Jesienią zadebiutuje zaś w Polsacie jako uczestnik „Twoja twarz brzmi znajomo”.

Ostatnimi czasy Brzozowski skupia się przede wszystkim na muzyce, bo pracuje nad nowym albumem, którego zapowiedzią jest wydany w ubiegłym miesiącu utwór „Mało ciebie mi”. Jak się okazuje, znalazł przy tym jeszcze czas na doskonalenie swoich kwalifikacji jako kierowca.

Rafał Brzozowski zbiera gratulacje

Brzozowski już pod koniec zeszłego roku informował, że planuje zrobić prawo jazdy na kolejne kategorie. „Przy mojej ilości kilometrów po Polsce i nie tylko, zawsze miałem z tyłu głowy, żeby podnosić swoje kwalifikacje i spojrzeć na drogę z zupełnie innej perspektywy. Stwierdziłem, że najwyższy czas zrobić kategorie: C oraz C+E. Egzaminy zdane od razu, a ja oficjalnie mogę prowadzić ciężarówkę. Została mi tylko kategoria D do kompletu… i coś czuję, że za jakiś czas się skuszę” – pisał wówczas na Instagramie.

Teraz piosenkarz powrócił z nowymi informacjami w temacie. „Mała aktualizacja! Prawo jazdy kat. C+E już za mną, a teraz przyszedł czas na jazdy doszkalające ciągnikiem siodłowym z naczepą, czyli popularnym „tirem” – ogłosił wszem wobec w najnowszym wpisie w social mediach, przyznając przy tym: „To największy pojazd, jaki prowadziłem w swoim życiu i naprawdę jest to wyzwanie… Gabaryty, manewrowanie, odpowiedzialność – wszystko wchodzi na zupełnie inny poziom”.

Ale… lubię się rozwijać, doszkalać i systematycznie podnosić swoje umiejętności! – przyznał.

Fani zareagowali na te wieści lawiną komentarzy, wśród których zaroiło się od gratulacji. „Superancko. Moje gratulacje. Pozdrawiam serdecznie”, „Najważniejsza radość!”, „Gratulacje, Rafale, pozdrawiam” – piszą jednym głosem.

Czytaj dalej: