Najważniejsze informacje:
- George Harrison napisał „Isn’t It A Pity”, ale The Beatles trzykrotnie odrzucili ten utwór podczas sesji nagraniowych.
- Piosenka ostatecznie znalazła się na przełomowym solowym albumie Harrisona „All Things Must Pass” i stała się jednym z jego największych hitów.
-
W nagraniu utworu po rozpadzie zespołu wziął udział także Ringo Starr.
George Harrison w cieniu Lennona i McCartneya
Kiedy myślimy o The Beatles, najczęściej na myśl przychodzą Paul McCartney i John Lennon – duet, który odpowiadał za większość największych przebojów zespołu. Jednak George Harrison również miał ogromny wkład w dorobek grupy, choć często musiał walczyć o miejsce dla swoich kompozycji. Jednym z najbardziej jaskrawych przykładów tej walki jest historia piosenki „Isn’t It A Pity”.
Zlekceważyli go w studio, więc nagrał to sam. Historia „Isn’t It A Pity”
Harrison po raz pierwszy zaprezentował ten utwór kolegom podczas sesji do albumu „Revolver”. Niestety, piosenka nie zyskała aprobaty zespołu – i to nie raz, a aż trzy razy. Powody odrzucenia nie są do końca znane, jednak faktem jest, że „Isn’t It A Pity” musiało poczekać na swój czas. Ostatecznie George Harrison wykorzystał ją na swoim solowym albumie „All Things Must Pass”, który okazał się przełomem w jego karierze.
Trzy razy lądowała w koszu podczas sesji The Beatles. Dziś to absolutny klasyk z solowej płyty Harrisona
„Isn’t it a pity? / Isn’t it a shame? / How we break each other’s hearts / And cause each other pain” – śpiewa Harrison w przejmującym utworze, który wielu słuchaczy odczytuje jako komentarz do rozpadu The Beatles, choć sam artysta podkreślał uniwersalność przesłania. „To była okazja, by uświadomić sobie, że jeśli czułem, że ktoś mnie zawiódł, to istnieje duża szansa, że sam kogoś zawiodłem” – mówił Harrison.
Nagranie „Isn’t It A Pity” po rozpadzie The Beatles miało jeszcze jeden wymiar. W studiu Harrisona wspierał Ringo Starr. Dwójka często pomijanych członków zespołu udowodniła, że ich talent nie kończył się na byciu tłem dla Lennona i McCartneya. Sukces utworu pokazał, jak wiele Harrison miał do zaoferowania jako niezależny artysta.
Piosenka, której nie chcieli The Beatles, stała się światowym hitem
Dziś trudno uwierzyć, że tak poruszająca piosenka mogła zostać odrzucona przez The Beatles. Być może jednak właśnie dzięki temu „Isn’t It A Pity” stało się symbolem nowego rozdziału w karierze George’a Harrisona.
- Ten utwór uznano za „najlepszy rockowy numer wszech czasów” według najnowszego rankingu. Wybór może zaskoczyć
- Mija blisko 50 lat, a ten utwór wciąż wywołuje łzy wzruszenia. To „najpiękniejsza piosenka o miłości”
- Uznano go za „najlepszy rockowy utwór wszech czasów”. Ten hit z 1971 roku to hymn, który zna każdy
