Paulina Gałązka od 10 lat ma męża. To znany aktor i reżyser z Norwegii

Paulina Gałązka, finalistka osiemnastej edycji „Tańca z gwiazdami” w Polsacie, prywatnie od dekady jest w związku małżeńskim. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, kim jest jej mąż. To pochodzący z Norwegii aktor, znany również polskiej publiczności.
Kim jest mąż Pauliny Gałązki? fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Paulina Gałązka w finale „Tańca z gwiazdami”

Paulina Gałązka uczestniczy w osiemnastej edycji „Tańca z gwiazdami” w Polsacie. Aktorka znana z „Pierwszej miłości” czy „Dziewczyn z Dubaju” w tanecznym show Polsatu występuje z Michałem Bartkiewiczem. 10 maja zawalczy o Kryształową Kulę w wielkim finale, do którego dostanie się było dla niej nie lada niespodzianką.

Przypomnijmy, że w półfinale – po nieoczekiwanej rezygnacji Piotra Kędzierskiego i Magdaleny Tarnowskiej – Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz zmierzyli się w dogrywce z Magdaleną Boczarską i Jackiem Jeschke. Choć jako pierwszą parę awansującą do finału jury wyczytało tę drugą, ostatecznie obie dostały się do finałowej dogrywki.

Kim jest mąż Pauliny Gałązki?

Paulina Gałązka podbiła serca publiczności „Tańca z gwiazdami” ogromną naturalnością i pracowitością. Prywatnie jej serce od lat należy do Sindre Sandemo, norweskiego aktora i reżysera. Polska publiczność może kojarzyć go z filmu „Hiszpanka” czy z seriali „Pierwsza miłość” i „Sprawiedliwi. Trójmiasto”.

Gałązka i Sandemo małżeństwem są od dekady. Pobrali się w 2016 roku na Podlasiu. Aktorka rzadko jednak opowiada o tej relacji. „Nie lubię, żeby to moje życie prywatne było medialne. Wolę być skupiona na pracy. Ja się i tak przejmuję pracą, że jeszcze jakbym miała się dzielić tym życiem prywatnym, to bym się dopiero przejmowała. Po prostu musiałabym się dwoma rzeczami przejmować” – mówiła kiedyś w rozmowie z „Faktem”.

Temu samemu medium wspomniała, jak wygląda dzielenie życia między dwa kraje. „Święta w Norwegii są bardzo laickie. Nie mają nic wspólnego z duchowością, a ja jednak czuję się bardziej Polką niż Norweżką i rzeczywiście to jest dla mnie czas duchowy i lubię to, że w Polsce ta Wielkanoc jest taka wyjątkowa, dająca jakąś radość, świeżość, nadzieję po prostu” – opowiadała niedawno.

Czytaj dalej: