Joanna Racewicz wzięła ślub sama ze sobą. „Moja najpiękniejsza ceremonia”. Ujawniła powód tej decyzji

Joanna Racewicz wzięła symboliczny ślub sama ze sobą. „Zdziwieni? Doskonale rozumiem” - napisała na Instagramie dziennikarka. W emocjonalnym wpisie ujawniła powody tej decyzji i podzieliła się poruszającym nagraniem z ceremonii.
Joanna Racewicz, fot. Wojciech Olkuśnik, źródło: East News
  • Joanna Racewicz opublikowała nagranie z symbolicznego ślubu sama ze sobą, który nazwała „najpiękniejszą ceremonią”.
  • Dziennikarka ujawniła osobiste powody tej decyzji, podkreślając potrzebę powrotu do siebie i wyboru własnego dobra.
  • Racewicz zachęca inne kobiety do udziału w podobnych warsztatach rozwojowych, które - jej zdaniem - pomagają odzyskać równowagę i poczucie własnej wartości.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Joanna Racewicz wzięła ślub. „Ja. Panna młoda”. Pokazała poruszające nagranie

Joanna Racewicz od lat obecna jest w polskich mediach. Swoją karierę zaczynała w radiu, później przez wiele lat była związana z TVP, TVN i Polsatem. 52-letnia dziennikarka regularnie dzieli się swoim życiem z fanami w mediach społecznościowych. Prywatnie jest mamą dorosłego syna Igora, którego ojciec, porucznik Paweł Janeczek, zginął w katastrofie smoleńskiej w 2010 roku.

Dziś Joanna Racewicz pokazała nagranie z wyjątkowej ceremonii – symbolicznego ślubu sama ze sobą. Na filmie widzimy dziennikarkę w pięknej, koronkowej sukni ślubnej, podczas wzruszającej uroczystości. W swoim wpisie podkreśliła: 

Ja. Panna młoda. Dość dorosła. Na własnym ślubie. Sama ze sobą. Prawdziwa.

Post on Instagram

 

Racewicz przyznała, że decyzja o symbolicznym ślubie była dla niej przełomowa i głęboko osobista.

Joanna Racewicz ujawniła powód decyzji o ślubie: „wszystko będzie po nowemu”

W swoim emocjonalnym wpisie Joanna Racewicz zdradziła kulisy decyzji o symbolicznym ślubie ze sobą. Przyznała, że przez lata skupiała się na oczekiwaniach innych i zapominała o własnym dobrostanie. 

Nie wiem, kiedy zaczęłam od siebie odchodzić. Może wtedy, kiedy ważniejsze stało się to, czego oczekują inni. Albo kiedy uczyłam się być dzielna.
Lata pogoni, przymusu, wymagań, ocen, krytyki.

 – napisała dziennikarka. Racewicz opisała przebieg warsztatów, które doprowadziły ją do symbolicznej ceremonii. Podczas tego wydarzenia mogła powiedzieć: „Wybieram siebie”. „Po ślubie ze sobą – wszystko będzie po nowemu. Wiem, bo sprawdziłam” – podkreśliłaa Joanna Racewicz, zachęcając inne kobiety do zadbania o siebie i własny rozwój. Dziennikarka przekonuje, że przyniosło jej to spokój, czułość i poczucie bezpieczeństwa.

Czytaj dalej: