Dopiero co promował kiełbaski i nowy singiel. Skolim nie zwalnia tempa
Skolim, czyli Konrad Skolimowski, to nie tylko gwiazda muzyki dance i latino, ale także prężny przedsiębiorca. Jego utwory, takie jak „Wyglądasz idealnie”, „Temperatura” czy „Daj mi jedno słowo”, nie schodzą z list przebojów i królują na imprezowych playlistach w całej Polsce. Artysta regularnie pojawia się na scenach największych hal i stadionów, a w 2026 roku planował zagrać aż 503 koncerty i powoli realizuje swój plan. Skolim prowadzi również własną stację paliw, hotel w Międzyzdrojach, a także rozwija linię perfum, ubrań i gadżetów sygnowanych swoim pseudonimem. Niedawno wypuścił na rynek Skolimki, czyli kiełbasy, które szybko zdobyły popularność wśród fanów.
CZYTAJ TAKŻE: Doda ostro do Skolima: „zajmij się sprzedawaniem kiełbasy”. 29-latek zareagował. Poszło o emerytury i zarobki artystów
Miesiąc temu premierę miał również jego nowy singiel „Lubimy”, który nagrał razem z Cleo. Do dziś wyświetlono go już ponad 13 milionów razy.
Plotkowano o tym od dawna. Skolim potwierdza: „myślę, że to trafi w gusta najmłodszych i tych starszych”
Po tygodniach spekulacji Skolim oficjalnie zdradził szczegóły nowego biznesu. W rozmowie z Danielem Nawrockim artysta potwierdził wprowadzenie własnych lodów, które już wkrótce mają pojawić się w sprzedaży.
Było dużo pytań o te lody. Ja nic nie mówiłem, tylko serduszkowałem, jak padały pytania o te skolimowe lody. Natomiast... no będą.
29-latek podkreślił, że pomysł dojrzewał od dłuższego czasu i jest odpowiedzią na potrzeby fanów.
Połączę typową śmietankę z owocową polewą. Myślę, że to trafi w gusta najmłodszych i tych starszych.
Kiedy skolimowe lody trafią na rynek? Tego jeszcze nie wiemy. Król latino nie ujawnił daty premiery. Można przypuszczać, że produkt trafi do sklepów jeszcze w tym sezonie letnim.
Ile i na czym zarabia Skolim? „Moja stawka za koncert jest najwyższa w Polsce”
Skolim to nie tylko muzyka, ale również biznesowe imperium. Według informacji mediów, za jeden koncert artysta inkasuje aż 75 tys. zł. W rozmowie z „Super Expressem” przyznał:
Moja stawka za koncert jest najwyższa w Polsce. Spójrzmy prawdzie w oczy. 503 koncerty, stadiony, hale, małe miasteczka, 25 tys. ludzi...
Jeśli wszystkie zaplanowane występy dojdą do skutku, jego roczne zarobki mogą sięgnąć wielu milionów złotych. Skolim podkreślił, że swoją muzyką i spotkaniami z publicznością chce wspierać lokalne społeczności i poprawiać fanom nastrój. „Przyciągam ludzi, bawię ludzi, pokrzepiam polskie serca. (...) Czasem dla kogoś w samochodzie na lepszy humor, a czasem po prostu na randkę, na pierwszy taniec” – dodał i zaznaczył: „Ja jestem najbardziej zadowolony z tego, że ja nie żyję na krzywdzie ludzkiej. Żaden mój biznes nie jest oparty na tym, że ktoś ucierpiał, wręcz przeciwnie”.
CZYTAJ TAKŻE: Marcin Miller szczerze o Skolimie. Lider Boys mówi wprost: „zagalopował się”
- Skolim w 3 miesiące zarobi fortunę. 29-latek przyznaje: „nigdy nie nazwałem tego pracą”
- Steczkowska szczerze o występie ze Skolimem w Sopocie. „To było dla mnie za dużo”
- Sławomir Świerzyński ostro o Skolimie. Lider Bayer Full mówi wprost: „to wielki błąd”
- Kajra żałuje tego, co się stało? „Jest mi przykro”. Sławomir reaguje na wyznanie żony
