Dawid i Maciej ze „Zdrajców” o swojej relacji: „Nie wyczuwałem od niego "gejowskiego vibe'u”

Poznali się na planie popularnego reality show, początkowo byli sobie obojętni, ale z czasem ich znajomość przerodziła się w związek. Dawid Drej i Maciej Łobos, uczestnicy drugiej edycji programu "The Traitors. Zdrajcy", w szczerym wywiadzie dla magazynu „Replika” opowiedzieli o swojej relacji.
Fot. Wojciech Olkusnik, źródło: East News
  • Dawid Drej i Maciej Łobos poznali się na planie drugiej edycji „The Traitors. Zdrajcy”.
  • Początkowo byli sobie obojętni, a ich związek rozwinął się dopiero po zakończeniu nagrań.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Związek, który narodził się w cieniu telewizyjnych kamer

Dawid Drej i Maciej Łobos, których widzowie poznali w drugiej edycji „Zdrajców”, przez długi czas ukrywali swoje uczucia. Te nie narodziły się jednak w czasie nagrywania programu, ale nieco później.

– W programie nie mieliśmy ze sobą właściwie żadnej relacji. Byliśmy sobie dość mocno obojętni, skupialiśmy się na grze – powiedział Dawid.

Post on Instagram

Maciej natomiast stwierdził, że nagrywanie programu nie sprzyjało rozwijaniu znajomości, ze względu na psychiczne, ale fizyczne wycieńczenie. Nie mniej jednak Dawid od razu mu się spodobał.

– Oczywiście od razu zauważyłem, że Dawid jest przystojny, młody i fajny, ale nie wyczuwałem od niego "gejowskiego vibe'u” 

– wyznał na łamach „Repliki”.

Poza tym wtedy jeszcze nikt z jego rodziny nie wiedział, że jest gejem, a on sam nie miał zamiaru o tym rozmawiać przed kamerami. Dopiero niedawno razem z Dawidem postanowili oficjalnie przyznać, że są parą – decyzja ta była dla nich zarówno wyzwaniem, jak i początkiem nowego etapu w życiu. Maciej podkreśla, że coming out był dla niego momentem przełomowym – szczególnie ważne było wsparcie ze strony najbliższych. Najpierw powiedział bratu, a dopiero później reszcie rodziny.

– Pochodzę z Głogówka, małej miejscowości na Opolszczyźnie, moja mama pracuje z ludźmi w oświacie, więc odczuwała to także przez pryzmat swojego otoczenia. To jest słodko–gorzkie: kochasz syna i chcesz go zaakceptować, ale jednocześnie nie pasuje do ram, które wcześniej sobie stworzyłaś – przyznał.

Życie na 26 metrach

Maciej i Dawid szybko postanowili ze sobą zamieszkać. Maciej wprowadził się do 26-m mieszkania swojego partnera. Tak niewielki metraż bywa testem dla ich relacji. Mają zasadę, że nie mogą iść spać pokłóceni, a każdy konflikt musi zostać rozwiązany do wieczora.

Post on Instagram

Para nie ukrywa również, że myśli o rodzicielstwie. Dawid przyznał, że chciałby zostać ojcem, choć w polskich realiach jest to dla nich praktycznie niemożliwe. Temat adopcji dzieci przez pary jednopłciowe jest dla nich ważny, ale obaj podkreślają, że decyzja o powiększeniu rodziny musi być dobrze przemyślana.

Czytaj dalej: