„Sanatorium miłości 8”. Henryk i Emilia po programie
„Sanatorium miłości” to program TVP cieszący się sporą popularnością. Projekt z Martą Manowską doczekał się 8 sezonów, a już wiadomo, że będzie kolejny! Już podczas trwania poprzedniej odsłony show uczestnicy zapraszali do wzięcia udziału w castingach.
Bohaterowie „SM” wzbudzają zainteresowanie odbiorców jeszcze długo po zakończeniu emisji. Tak też jest w przypadku Emilii i Henryka: seniorów, którzy brali udział w 8. edycji. Podczas turnusu w Konstancinie wspomniana dwójka nie szczędziła sobie czułości, chociaż ich znajomość była pełna wzlotów i upadków. Teraz Emilia opublikowała nowy wpis na Facebooku, w którym jasno dała do zrozumienia, że mężczyzna znów ją zawiódł…
Emilia z „Sanatorium miłości 8” gorzko o Henryku
Przypomnijmy: Emilia i Henryk Rz. byli uczestnikami 8. sezonu „Sanatorium miłości”, który realizowano jesienią ubiegłego roku. Widzowie TVP byli świadkami rodzącego się między nimi uczucia. W pewnym momencie jednak na relacji wspomnianej pary pojawiła się duża rysa. Senior zaprosił bowiem na randkę inną koleżankę: Ewę, co nie spodobało się Emilii. Finalnie seniorzy wszystko zdążyli sobie wyjaśnić jeszcze przed uroczystym balem, na który poszli razem.
Po zakończeniu emisji „Sanatorium miłości 8” Henryk i Emilia zaczęli pojawiać się w mediach, opowiadając o tym, na jakim obecnie etapie jest ich znajomość. Obydwoje unikali przy tym hasła „związek”, ale nie kryli, że dobrze się czują w swoim towarzystwie.
„(…) Furtka jest uchylona, ale jeszcze nie do końca. Muszę mieć pewność, że to właściwa osoba. Potrzebuję czasu, żeby komuś naprawdę zaufać (…)” – przyznał w jednym z wywiadów mężczyzna.
Uczestnicy programu Telewizji Polskiej w ostatnich dniach wspólnie zwiedzali różne miejsca w kraju. Przy okazji dzielili się wspólnymi fotografiami w social mediach, wzbudzając jeszcze większą ciekawość u internautów.
Wczoraj Emilia dodała wpis przekreślający nadzieję fanów „SM” na „happy end” u duetu. Okazuje się, że zaufanie seniorki po raz kolejny zostało nadszarpnięte:
No i stało się... Henio po raz drugi mnie zawiódł. Podobno człowiek uczy się na błędach, więc ja właśnie odrobiłam swoją lekcję. Zaufanie jest jak szkło – raz pęknie, da się skleić, ale ślady zostają.
W dalszych słowach uczestniczka show zaznaczyła, że mimo trudnych doświadczeń z nadzieją patrzy w przyszłość:
„Ale wiecie co? Życie jest za krótkie, żeby oglądać się za siebie! Zamiast tracić energię na rozczarowania, wybieram uśmiech, dobrą zabawę i ludzi, którzy naprawdę są warci mojego czasu. A że jestem wolna? No cóż... Podobno lato dopiero się zaczyna! Tak więc głowa do góry, korona poprawiona i idę dalej. A Henio? Niech zostanie miłą lekcją na przyszłość. Kto wie, jakie niespodzianki jeszcze przede mną?”
Oglądaliście „Sanatorium miłości”?
- Powstanie film dokumentalny o księdzu Janie Kaczkowskim. TVP ujawniła datę
- Wieczory bez „Sprawy dla reportera”. Na to powinni przygotować się widzowie TVP
- Koniec sezonu „M jak miłość”. Kiedy serial wróci do TV? Ta wiadomość nie spodoba się widzom
- Nadeszły wieści ws. „Żony dla Polaka”. Nowe miejsce stanie się faktem. A jednak
- Zmiany w „Pytaniu na śniadanie”. Dowbor bez Antonowicza. U jej boku młodszy partner
