„Taniec z gwiazdami”. Natsu mierzy się z krytyką
Natsu otwarcie przyznawała, że marzy o udziale w „Tańcu z gwiazdami”. Po dwóch pierwszych odcinkach mierzy się jednak z dużą krytyką. Jurorzy przyznają jej niskie oceny i wyliczają błędy na parkiecie, zaś widzowie w komentarzach piszą, że influencerka znacznie odstaje na tle pozostałych uczestników. Choć wielu spodziewało się, że w drugim odcinku poradzi sobie lepiej niż w pierwszym, za tango otrzymała jeszcze mniej punktów – zaledwie 19. Jury tuż po występie wskazało na problem, który sprawia, że Karczmarczyk ma gorsze występy. Iwona Pavlović powiedziała, że widzi, jak z ogromnym stresem mierzy się uczestniczka i to właśnie on ją blokuje.
„Taniec z gwiazdami”. Rafał Maserak o Natsu
Co na ten temat myślą pozostali jurorzy? Rafał Maserak w rozmowie z portalem Jastrząb Post podkreślił, że jest przekonany, że przyczyna słabszych występów Natsu leży właśnie w jej stresie. - Tak, wydaje mi się, że tutaj dużą rolę na pewno odgrywa strach. Jest to na pewno trudne dla osób, które tak naprawdę nie miały nigdy do czynienia z występami publicznymi – powiedział.
Przełamanie tego strachu jest nie lada wyzwaniem. Wierzymy w to, też daliśmy takie wskazówki. Powiedzieliśmy o tym, to była rada na przyszłość, żeby Natalia sobie pomyślała o tym. Mamy nadzieję, że w kolejnym odcinku będzie zdecydowanie lepiej.
„Taniec z gwiazdami”. Tomasz Wygoda o Natsu
Tomasz Wygoda również zgadza się z pozostałymi jurorami. W rozmowie z Pomponikiem zaznaczył, że choć Natsu i Wojtek Kucina tworzą piękną parę, stres Natalii i presja, jaką sobie narzuciła, całkowicie ją blokują.
Natsu jest piękną dziewczyną, ma piękne ciało. Wojtek jest piękny, tworzą wspaniały duet. Tylko było tam bardzo dużo stresu i takiego poszatkowanego ruchu. Jak na jej sprawność, ona może tańczyć lepiej. Mam nadzieję, że wykorzysta intensywnie ten czas z Wojtkiem i nie będzie tam żalu, smutku. Sama dziś powiedziała, że jest bardzo zestresowana, żeby nie zawieść ludzi, a potem się okazuje, że niepewność utraty ich poparcia może nas bardzo stresować.
Juror dodał, że widzi w niej potencjał, jednak w pierwszej kolejności Karczmarczyk musi zapanować nad strachem. Podkreślił także, że bardzo jej kibicuje.
Widzę potencjał, ale jest na razie po prostu bardzo zdenerwowana. Krótkie ruchy, szarpane. Wojtek po prostu widzę, że ma też dużo pracy z tym, chociaż są bardzo sprawni, bo są młodzi i pięknie wyglądają, więc warunki są, więc po prostu [trzeba się – przyp. red.] dobrać się do tego materiału.


