Nie do wiary, jak Anna z „Sanatorium miłości” potraktowała Aleksandra. Poruszenie na całą Polskę

8. sezon „Sanatorium miłości” powoli dobiega końca. Nowy odcinek był pełen zwrotów akcji: uczestnicy przeprowadzili wiele poważnych rozmów. Zachowanie jednej z pań: Anny nie do końca spodobało się widzom TVP…
Uczestnicy „Sanatorium miłości”. Fot. materiały prasowe TVP

Sanatorium miłości 8”, 2026. Nowy odcinek w TVP. Kiedy finał?

Nowy odcinek „Sanatorium miłości” widzowie TVP1 zobaczyli w niedzielny wieczór. Tym samym został już tylko jeden – ostatni – epizod. Finał 8. edycji Telewizja Polska pokaże za kilka dni: w niedzielę – 10 maja. Wówczas odbiorcy dowiedzą się, kto został „królem i królową turnusu”.
Tuż przed uroczystością w Konstancinie emocje sięgnęły zenitu. Uczestnicy brali udział w kolejnych aktywnościach, a także coraz bardziej otwierali się na innych. Tak było m.in. w przypadku Teresy, która przełamała swój lęk przed lataniem samolotem, a także… zbliżyła się do Zbyszka! Emilia wybaczyła Henrykowi, a Anna dosadnie dała do zrozumienia Aleksandrowi, że między nimi nie będzie „nic więcej”. Zachowanie ostatniej z wymienionych pań wzburzyło fanów „SM”, czego dowodem mogą być komentarze pozostawiane w mediach społecznościowych. Zdaniem wielu Anna pokazała brak klasy…

Uczestnicy „Sanatorium miłości” w nowym odcinku

Anna pojawiła się w „Sanatorium miłości 8” za Barbarę po tym, jak ta zakończyła swoją przygodę z show w wyniku konfliktu z resztą grupy. Początkowo matematyczka zwróciła uwagę właśnie na Aleksandra, ale z czasem jej zainteresowanie przeniosło się na innych kuracjuszy. To nie uszło uwadze Olka, który poprosił znajomą o rozmowę. Wówczas Ania wprost powiedziała mu, że wspólna przyszłość nie jest im pisana.

„Pierwszego dnia mojego pobytu tutaj ja się zachwyciłam twoją osobą. Jak zaczęliśmy rozmawiać, bardzo dużo mówiłeś o sobie; postrzegałam cię jako mężczyznę z bardzo wysokich sfer. To też myślałam sobie, że mogę poprzeczkę dla ciebie ustawić wysoko: sprostasz wymaganiom, będziesz walczył. Natomiast w kolejnych dniach zderzyłam się z rzeczywistością.”

Wyśmiałeś mój poziom: czerwone dywany, limuzyny – a to jest mój poziom. Nie ośmieszyłeś mnie, ośmieszyłeś siebie.

Kiedy Olek przedstawiał swój punkt widzenia w tym temacie, w pewnym momencie Anna była wyraźnie znudzona jego wypowiedzią.

Przepraszam, a czy możemy już zjeść? – padło z jej ust.

Anna z „Sanatorium miłości 8” pod lupą widzów

Anna z „Sanatorium miłości 8” swoim zachowaniem mocno naraziła się widzom TVP. W komentarzach zamieszczanych po emisji odcinka rozgorzała gorąca dyskusja na temat tego, jak potraktowała Aleksandra. Odbiorcy nie szczędzili krytyki:

„Mogła dać mu szansę... Przeprosił. A ona potraktowała go nieładnie. Patrzy na zegarek, nie słucha, co mówi. Lepiej dla niego, że tak się to skończyło.”

„On powinien wyjść po tych jej tekstach (…).”

„Ta pani bardzo chce uchodzić za osobę z klasą. Ale klasy nie ma za grosz.”

„Ludzi nie ocenia się pod względem tego, ile mają na koncie. Ważne, czy ktoś jest dobrym człowiekiem. Szkoda by było tego Pana dla kogoś takiego jak Pani Ania.”

A wy, co sądzicie?

Czytaj dalej: