Cleo dała pokaz wrażliwości
Cleo od ośmiu lat zasiada w obrotowym fotelu trenera „The Voice Kids” i bez wątpienia jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy programu. Wokalistka udowodniła jednak, że tytuł najbardziej wrażliwej trenerki należy się jej jak nikomu innemu. Podczas występów swoich podopiecznych – Oli Piłat, Leona Skorupskiego i Oliwii Johnson – Cleo niemal bez przerwy ocierała łzy, a jej głos łamał się przy każdym wypowiedzianym słowie.
Decyzja, która kosztowała mnóstwo emocji
Kulminacyjnym momentem wieczoru była chwila, gdy prowadząca Paulina Chylewska poprosiła Cleo o wybranie jednego uczestnika, który przejdzie do ostatecznej rozgrywki. Wokalistka nie kryła wzruszenia i otwarcie przyznała, jak bardzo zżyła się ze swoją drużyną:
Mnie do tej pory trzęsą się ręce, bo tak bardzo to wszystko przeżywam dzisiaj z wami. Przepraszam, ale ja się tak z nimi wszystkimi związałam – mówiła łamiącym się głosem.
Wzruszenie udzieliło się wszystkim
Emocje Cleo udzieliły się nie tylko publiczności, ale przede wszystkim jej podopiecznym. Na twarzach finalistów pojawiły się łzy wzruszenia, a atmosfera w studiu była naprawdę wyjątkowa. – „Jestem już osiem lat w tym programie i ta chwila... Ona jest niezmiennie najtrudniejsza ze wszystkich. Naprawdę przysięgam, to się nie zmienia z czasem” – podsumowała Cleo.
Kto zawalczy o zwycięstwo?
Już dziś o godzinie 20:30 na antenie TVP2 i w TVP VOD poznamy zwycięzcę 9. edycji „The Voice Kids”. Finaliści z drużyny Cleo mają szansę nie tylko na statuetkę Najlepszego Głosu, ale także na kontrakt płytowy, nagrodę pieniężną w wysokości 50 tysięcy złotych oraz możliwość reprezentowania Polski na Konkursie Piosenki Eurowizji Junior 2026. Szykuje się wieczór pełen emocji i muzycznych wzruszeń!
