Ibisz zabrał głos ws. Fabijańskiego w „TzG”. „Osiągnął sukces większy od Gamou”

Sebastian Fabijański dotarł aż do finału 18. edycji „Tańca z gwiazdami”. Choć widzowie przewidywali, że to on zostanie zwycięzcą, wygrał Gamou Fall. Krzysztof Ibisz w jednym z wywiadów podkreślił, że jego zdaniem Fabijański wygrał zdecydowanie więcej niż Kryształowa Kula.
Ibisz o Fabijańskim w „Tańcu z gwiazdami”, fot. AKPA

„Taniec z gwiazdami”. Fabijański ulubieńcem widzów

Plotki o udziale Sebastiana Fabijańskiego w „Tańcu z gwiazdami” pojawiały się już od wielu edycji. Wiosną 2026 roku aktor rzeczywiście wziął udział w kultowym tanecznym show, gdzie już od pierwszego odcinka prezentował bardzo wysoki poziom na parkiecie. Fabijański dotarł aż do finału, po drodze ani razu nie znajdując się w strefie zagrożenia. Jeszcze przed rozpoczęciem programu uczestnik wyznał, że nie zależy mu na wygranej. Jego cel był zupełnie inny.

Kwestia wygranej… Zależy co. Czy Kryształową Kulę? Oczywiście, że fajnie by było wygrać ten program, natomiast ja chcę wygrać coś innego: żeby ludzie zobaczyli, z kim mają do czynienia, żeby ludzie nie generowali opinii na temat domysłów, tylko żeby zobaczyli, z kim mają do czynienia. Bo to jest mój największy problem. (…) Mam poczucie, że ludzie się fundamentalnie mylą co do mnie – mówił wówczas w programie „Portret”.

Ibisz o Fabijańskim w „Tańcu z gwiazdami”

Sebastian Fabijański nie wygrał 18. edycji „Tańca z gwiazdami”. Po Kryształową Kulę sięgnął Gamou Fall wraz z partnerującą mu Hanią Żudziewicz. Krzysztof Ibisz w rozmowie z portalem Party podzielił się swoją opinią na temat udziału aktora w „TzG”. Jego zdaniem Fabijański wygrał znacznie więcej niż „prawdziwy” zwycięzca programu. Tłumaczył, że Sebastian zdobył to, czego tak bardzo chciał – sympatię widzów i zmianę swojego wizerunku.

Myślę, że Seba osiągnął wielki sukces i może nawet większy od Gamou dlatego że na początku jak padało „Sebastian Fabijański w ‘Tańcu z gwiazdami’”, wszyscy się łapali za głowę. Jak to? Sebastian Fabijański w „Tańcu z gwiazdami”? Tymczasem ludzie go polubili, pokochali. On zmienił swój wizerunek, ludzie myślą o nim inaczej. Pokazał swoją inną, prawdziwą twarz.

Czytaj dalej: