Kanada oficjalnie wystąpi na Eurowizji
Emocje po tegorocznym Konkursie Piosenki Eurowizji dopiero co opadły. Przypomnijmy, że po zwycięstwo sięgnęła DARA z utworem „Bangaranga”. Było to pierwsze w historii zwycięstwo Bułgarii i kraj już zapewnił, że będzie chciał zorganizować wydarzenie w 2027 roku na swoim terenie.
1 lipca nadeszły niespodziewane wieści dla fanów Eurowizji. Podczas 96. Zgromadzenia Ogólnego Europejskiej Unii Nadawców (EBU) w Pradze, kanadyjski nadawca publiczny, czyli CBC/Radio-Canada, otrzymał status pełnoprawnego członka EBU. Tym samym Kanada wystąpi na przyszłorocznej Eurowizji i powalczy o zwycięstwo.
„Jesteśmy bardzo podekscytowani”
Marie-Philippe Bouchard, prezeska i dyrektorka generalna CBC/Radio-Canada, z dumą przekazała oficjalne wieści:
Jesteśmy bardzo podekscytowani, że możemy potwierdzić, iż największe na świecie muzyczne widowisko na żywo trafi do kanadyjskiej publiczności.
CBS/Radio-Canada było od 1950 roku jedynie członkiem stowarzyszonym EBU. Dopiero teraz za oficjalną zgodą idzie przywilej wystąpienia na Eurowizji – konkursie, który wśród kanadyjskiej publiczności cieszy się ogromnym zainteresowaniem.
Post on Instagram
… ale Kanada nie leży w Europie
W obliczu umożliwienia Kanadzie występu na Eurowizji pojawiają się zarzuty o to, dlaczego kraj nieleżący w Europie może wziąć udział w konkursie. Rzecz w tym, że prawo do tego zyskują członkowie Europejskiej Unii Nadawców Publicznych. To dlatego w prestiżowym wydarzeniu występowali reprezentanci Maroka, Australii, czy krajów leżących geograficznie w Azji – Cypru, Gruzji, Armenii i Azerbejdżanu.
Ponadto Kanada ma już związek z Eurowizją – to stamtąd pochodzi Celine Dion, która w barwach Szwajcarii zwyciężyła w roku 1988 roku z utworem „Ne Partez Pas Sans Moi”.
Związki Kanady z Eurowizją. Dlaczego zezwolono im na występ?
Nie bez znaczenia pozostaje ogromne zaangażowanie Kanady w Eurowizję. Oprócz wysokiej oglądalności w telewizji, wielu Kanadyjczyków kupuje bilety na wydarzenia i zjawia się na publiczności. Z kolei w 2026 roku statystyki pokazały, że to Kanada jest jednym z trzech najaktywniej głosujących krajów w ramach grupy „reszty świata”. Szereg tych czynników sprawił, że EBU powitało kraj Ameryki Północnej w gronie uczestników. Warto przypomnieć, że ostatnio w 2015 roku świętowaliśmy debiut – to wtedy po raz pierwszy w historii do grona rywalizujących o trofeum dołączyła Australia.

