Michał Wiśniewski w końcu przerwał milczenie ws. przeszłości z Mandaryną. „Wstyd mi”

Powrót Michała Wiśniewskiego i Mandaryny to niewątpliwie najgłośniejsze wydarzenie polskiego show-biznesu ostatnich miesięcy. W świetle tej relacji pojawiło się wiele komentarzy przypominających przemocowe zachowanie wokalisty wobec ówczesnej żony. Teraz gwiazdor postanowił odnieść się do tych zarzutów.
Michał Wiśniewski przyznał ws. Mandaryny, źródło: AKPA
  • Relację Michała Wiśniewskiego i Mandaryny widzowie mogli oglądać w popularnym niegdyś programie „Jestem jaki jestem”.
  • To tam często ze strony gwiazdora padały nieodpowiednie słowa noszące znamiona przemocy.
  • Teraz – po podniesieniu tematu przez psychologa – Wiśniewski zabrał głos.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Zmiany w życiu Wiśniewskiego 

Ponad tydzień temu Michał Wiśniewski zamieścił w mediach społecznościowych niespodziewane oświadczenie. Oprócz dość mocnej krytyki w stronę Poli Wiśniewskiej, wyjawił informację, która jak dotąd pojawiała się jedynie w sferze plotek i domysłów. Po 20 latach po rozwodzie z Mandaryną, para postanowiła dać sobie jeszcze jedną szansę. 

Pytana przez RMF FM tancerka zdementowała doniesienia o tym, że miałaby to być akcja promocyjna lub „ustawka”. Jak tłumaczyła:

Nie żartowalibyśmy aż tak grubo. (…) No nie, nie wpuścilibyśmy ludzi w takie maliny. Tak, jesteśmy razem i zamierzamy być szczęśliwi.

Ostatnio Wiśniewski przechodził przez kolejną ważną zmianę – przeprowadzkę. 

Zobacz także
Zmiany w życiu Wiśniewskiego. Najpierw ogłosił powrót do Mandaryny, a teraz takie wieści
Michał Wiśniewski jest w trakcie rozwodu z piątą żoną. Dopiero co poinformował o powrocie do Marty „Mandaryny” Wiśniewskiej, z którą rozstał się ponad dwie dekady temu, a teraz takie wieści. To nie koniec zmian w życiu lidera Ich Troje.

Michał Wiśniewski i „Jestem jaki jestem” 

Ponad 20 lat temu widzowie mogli oglądać wyjątkowe reality show pt. „Jestem jaki jestem”. Program był nadawany przez TVN w latach 2003-2004 i przybliżał codzienne życie wokalisty „Ich Troje”. To tam pokazywano m.in. kulisy słynnego ślubu pary w Kirunie w Szwecji.

Show przeszedł do historii również jako niechlubny pokaz trudnych do przyjęcia tekstów, jakie Wiśniewski rzucał w stronę Mandaryny. Temat został przypomniany przez psychologa Łukasza Gniocha – ten udostępnił sklejkę fragmentów wulgarnych i przemocowych momentów programu. 

Michał Wiśniewski odpowiada na zarzuty o przemoc 

Łukasz Gnioch na podstawie fragmentów programu i wypowiedzi Wiśniewskiego wytłumaczył zjawisko przemocy psychicznej – takie znamiona zdaniem eksperta nosiły wspomniane sytuacje:

„Przemoc psychiczna nie zostawia siniaków, ale może pozostawić głębokie rany w poczuciu własnej wartości, zaufaniu do siebie i relacjach z innymi. Jeśli często czujesz, że musisz się tłumaczyć, boisz się powiedzieć, co myślisz, albo masz wrażenie, że "to z tobą jest coś nie tak", warto zatrzymać się i przyjrzeć tej relacji. Zdrowa relacja daje poczucie bezpieczeństwa, szacunku i przestrzeni do bycia sobą”.

Wspomniany wpis dotarł w końcu do Michała Wiśniewskiego, który odniósł się do tych słów. Choć jego zdaniem ocena całej relacji na podstawie wycinków z programu nie jest słuszna, przyznał się do błędu:

Wstyd mi za całą masę swoich zachowań. Oczywiście, że tak. Ale oceniać na podstawie wycinka z wieloletniej relacji? Brawo brawo!

Post on Instagram
Czytaj dalej: