Shazza po 31 latach podjęła decyzję. Szczere wyznanie Magdaleny Pańkowskiej

Jak dziś wygląda Shazza? Magdalena Pańkowska odwiedziła studio „Halo, tu Polsat”. Artystka przygotowała dla widzów niespodziankę. Po 31 latach wróciła do wielkiego hitu i podzieliła się szczerym wyznaniem.
Shazza, źródło: AKPA

Jak dziś wygląda Shazza? Po 31 latach zaśpiewała hit „Bierz, co chcesz”

W ostatni weekend Shazza pojawiła się w studiu „Halo, tu Polsat”, gdzie po 31 latach przypomniała widzom swój wielki przebój „Bierz, co chcesz”. Największą sensację wzbudził fakt, że wokalistka wystąpiła w tej samej sukience, w której śpiewała hit w 1995 roku

Tak, to jest ta sama sukienka

– przyznała artystka. Jak zdradziła, wszystkie sceniczne stroje skrupulatnie przechowuje i dba o nie w swoim domu. „A jak zrobić, żeby w taką sukienkę się wcisnąć? Trzeba kochać to, co się robi, po prostu. Ale też lubię pływanie i siłownię” – dodała z uśmiechem 59-latka.

Post on Instagram

Na co choruje Shazza? Artystka szczerze o swoich problemach ze zdrowiem

Kilka lat temu Magdalena Pańkowska publicznie wyznała, że zmaga się z nowotworem. Diagnozę chłoniaka usłyszała w czasie pandemii, co artystka wspomniała podczas obchodów 30-lecia swojej pracy artystycznej. „Nieszczęśliwie w pandemię wpisała się moja choroba. To nie tak, że ktoś napisał, czy powiedział, że to choroba wykluczyła mnie z pracy. To pandemia wykluczyła mnie z pracy.” – mówiła w jednym z wywiadów.

CZYTAJ TAKŻE: Tomasz Dedek szczerze o chorobie: „trzeba się poddać leczeniu”. Zaczęło się wiele lat temu

Shazza nie ukrywa, że wsparcie bliskich i fanów miało dla niej ogromne znaczenie w trudnych chwilach. W programie „Mówię Wam” Mateusza Hładkiego otwarcie mówiła o swojej codzienności po diagnozie. 

Ja od samego początku kochałam życie i ludzi, natomiast oczywiście takie diagnozy zmieniają światopogląd i pewne rzeczy się przewartościowują

 – podkreśliła. Dzięki odpowiedniej terapii nigdy nie musiała przerywać swojej kariery. „Mam tę możliwość, że terapia, przez którą w tej chwili przechodzę, umożliwia mi pracę zawodową – nigdy nie było żadnej pauzy (…), żadnego kontraktu, z którego zrezygnowaliśmy. Cały czas jestem czynna zawodowo z Tomkiem Samborskim”. Artystka zaznacza, że stara się czerpać z życia pełnymi garściami. „Moi bliscy (…) wspierają mnie i wspierali w tym trudnym czasie. Oczywiście publiczność także (…). Staram się życie bardziej chłonąć – jestem bardziej otwarta na pewne tematy. Ale myślę, że ja to miałam w naturze (…).” Dziś Shazza i Tomasz Samborski podkreślają, że łączy ich przyjaźń i zawodowa współpraca.

Post on Instagram
Czytaj dalej: