Polsat rezygnuje z flagowego show po 22 sezonach. „Dziękujemy za te lata”

Polsat po ponad dekadzie emisji rezygnuje z jednego ze swoich flagowych programów z Krzysztofem Ibiszem. Stacja potwierdziła ostatnie medialne doniesienia, wydając krótki komunikat. Tej jesieni widzowie nie doczekają się nowych odcinków.
Koniec programu Krzysztofa Ibisza, źródło: AKPA

Polsat kończy program Krzysztofa Ibisza

Przed tygodniem media obiegły pierwsze wieści, jakoby Polsat miał rezygnować z jednego z prowadzonych przez Krzysztofa Ibisza programów. Press podał wówczas, że tej jesieni widzowie Polsat Cafe nie zobaczą nowych odcinków „Demakijażu”, którego gospodarzem prezenter był od ponad dekady. W końcu wieści potwierdziła sama stacja, wydając krótki komunikat.

Zamieszczając galerię zdjęć z gośćmi Krzysztofa Ibisza, wśród których znaleźli się m.in. Michał Wiśniewski z córką Fabienne, Krzysztof i Maja Rutkowscy czy Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino, Polsat podkreślił: „To właśnie takie spotkania tworzyły wyjątkowość tego programu. ‘Demakijaż’ był przypomnieniem, jak ważna jest prawdziwa rozmowa i spotkanie z drugim człowiekiem. Najcenniejsze historie nie mają napisów końcowych”.

Dziękujemy za te lata – zwrócono się do widzów.

Co dalej z Krzysztofem Ibiszem w Polsacie?

Krzysztof Ibisz tej jesieni pozostanie twarzą innych flagowych formatów Polsatu – „Dancing with the Stars. Tańca z gwiazdami”, „Awantury o kasę” oraz „Halo, tu Polsat”, gdzie stworzy nowy duet z Idą Nowakowską.

Prezenter zdążył osobiście pożegnać się z widzami „Demakijażu”, publikując na Instagramie obszerny wpis. „‘Demakijaż’ kończy swoją misję. Piszę z wdzięcznością, że przez tyle lat było miejsce na program, w którym nikt nikogo nie atakował, nie oceniał i z nikim nie rywalizował. Zamiast tego był czas i przestrzeń, żeby spojrzeć w oczy drugiemu człowiekowi, wysłuchać jego historii, zrozumieć jego emocje, rany i marzenia” – zaznaczył.

Program się kończy. Ale rozmowy, emocje i spotkania, które dzięki niemu przeżyłem, zostają ze mną. (…) Dziękuję za te 22 sezony i 11 lat. To był dla mnie wielki zaszczyt – napisał dziennikarz.

Post on Instagram
Czytaj dalej: