„Taniec z gwiazdami”. Julia Wieniawa zmierzyła się z krytyką
Odkąd Polsat ogłosił, że Ewa Kasprzyk nie będzie już jurorką w „Tańcu z gwiazdami”, nie ustawały spekulacje, kto zajmie jej miejsce. Media nieoficjalnie dowiedziały się, że będzie to Julia Wieniawa, a stacja po jakimś czasie potwierdziła tę informację. Ta wiadomość wywołała ogromne emocje u widzów, a w sieci natychmiast pojawiły się tysiące komentarzy. Nie wszystkie były pochlebne – Wieniawa musiała zmierzyć się z ogromną krytyką. Internauci zarzucali jej między innymi, że nie ma kompetencji, aby oceniać taniec. Po debiucie w roli jurorki „Tańca z gwiazdami” w rozmowie z RMF FM odniosła się do fali krytyki. Podkreśliła, że chce czerpać z tego, co daje jej życie i nie oglądać się na opinię innych ludzi.
Robię swoje i to też polecam uczestnikom programu, bo tylko tędy droga. Jeśli miałabym się zastanawiać, co ludzie o mnie plotkują, myślą, to musiałabym zamknąć się w domu, głowa w piach, nic nie robić i stać w miejscu.
„Życie jest tylko jedno, a ja mam zamiar wyciskać je jak cytrynę. Kocham życie, kocham ten program, kocham taniec, towarzyszy mi on od lat. Chyba zresztą widać po energii, jaką tutaj mam, jak się tutaj czuję i dlaczego tu jestem” - dodała.
Czy Julia Wieniawa marzyła o roli jurorki „Tańca z gwiazdami”?
Julia Wieniawa kilka lat temu sama była uczestniczką „Tańca z gwiazdami”. O Kryształową Kulę walczyła w parze ze Stefano Terrazzino, z którym dotarła aż do finału. Wieniawa ostatecznie zajęła drugie miejsce. Teraz, zapytana o to, czy spodziewała się, że kiedykolwiek dostanie propozycję zostania jurorką „TzG”, odpowiedziała, że nawet o tym nie marzyła.
Nie, absolutnie nie. W ogóle nie było tego w sferze moich marzeń. Kiedy byłam w finale tego programu, myślałam, że to ostatni moment i nigdy tutaj nie wrócę, ale życie potrafi zaskoczyć - podsumowała w rozmowie z RMF FM.
- Dostała najwięcej punktów od jurorów „TzG”. Englert zabrała głos: „będę szczera…”
- To oni dostali najwięcej głosów od widzów „Tańca z gwiazdami”. Wyciekły wyniki
- Tyszkiewicz wskazała faworytkę w nowym „Tańcu z gwiazdami”. „Widać w niej pasję”
- Mandaryna dostała najtrudniejszy taniec już w pierwszym odcinku „TzG”. „Nie wiedziałam, że…”


