Maryla Rodowicz zaliczyła wpadkę na antenie
Maryla Rodowicz była jedną z gwiazd koncertu „Lato z Radiem i Telewizją Polską” w Bielsku-Białej. Po występie udzieliła krótkiego wywiadu, w którym nawiązała do swojego ukochanego sportu. Choć piosenkarka znana jest ze swojego zainteresowania tenisem, na scenie zaliczyła drobną wpadkę. „Sport jest bliski mojemu sercu i dlatego mój występ dedykuję Idze Chwalińskiej” – ogłosiła, łącząc imię Igi Świątek z nazwiskiem Mai Chwalińskiej. Przejęzyczenie gwiazdy szybko poniosło się po internecie.
Maryla Rodowicz przeprasza polskie tenisistki
W poniedziałek Rodowicz postanowiła odnieść się do zamieszania, jakie wywołała jej niefortunna wypowiedź. Ze swojej wpadki wytłumaczyła się w zamieszczonym na Facebooku, utrzymanym w jej charakterystycznym stylu poście. „Mam pracowite lato i jestem zachwycona, bo uwielbiam robić to, co robię. Czyli grać koncerty, być na scenie, bawić się z publicznością. Dzisiaj wróciłam o 3 rano, ale zaraz zabieram się za robienie zupy ze świeżych pomidorów” – zaczęła, po czym przeszła do tematu przejęzyczenia:
„Chciałam przeprosić Igę Świątek i Maję Chwalińską. 2 dni temu brałam udział w koncercie TVP otwierającym „Lato z Radiem” w Bielsku Białej. I palnęłam w wywiadzie, że dedykuję swój występ Idze Chwalińskiej. Matko, pożeniłam Maję z Igą”. Gwiazda wspomniała też, z czego wynikało jej roztargnienie.
Przepraszam was, dziewczyny, zeszłam ze sceny i byłam jeszcze w innym świecie.
„A bardzo chciałam pozdrowić klub tenisowy z Bielska Advantage i Maję Chwalińską, która zachwyciła świat. Biję się w piersi. I wracam do pomidorowej. I życzę wam sukcesów na Wimbledonie” – zwróciła się do obu tenisistek.
- Maryla Rodowicz przypomniała swój występ na mundialu 1974. Wypadła lepiej niż Shakira?
- Alicja Majewska mówi wprost o emeryturze i komentuje słowa Maryli Rodowicz: „ja sobie nie wyobrażam...”
- Problemy Rodowicz podczas występu na „Sylwestrze z Dwójką”. Widzowie nie mieli pojęcia
- Taką emeryturę ma Maryla Rodowicz. „Moje koty więcej przejadają”
