Mieszkasz w bloku? Za bałagan na klatce schodowej zapłacisz nawet 30 tys. zł

Mieszkania w bloku nie są z gumy. Wiele osób, które nie są w stanie pomieścić w nich wszystkich swoich rzeczy, przechowuje je nie tylko w piwnicach, komórkach lokatorskich czy na balkonach, ale nawet na klatkach schodowych. Problem w tym że, te przedmioty mogą zablokować drogę ewakuacyjną i w sytuacji pożaru utrudnić ucieczkę mieszkańcom oraz akcję ratowniczą. Prawo jasno określa, że drogi ewakuacyjne muszą pozostać drożne, a za ich zastawianie grożą dotkliwe kary – od wysokiego mandatu, przez grzywnę, aż po odpowiedzialność karną.
Rower na klatce schodowej w bloku fot. Shutterstock/Miroslav Posavec

Najważniejsze informacje:

  • Za zastawienie drogi ewakuacyjnej w bloku i spowodowanie zagrożenia pożarowego może grozić grzywna do 5 tys. zł.
  • Sąd może zasądzić dodatkowe karę pozbawienia wolności, gdy pozostawione na klatce rzeczy przyczyniły się do wybuchu pożaru.

Co grozi za trzymanie rzeczy na klatce schodowej?

W każdym bloku wyznaczone są drogi ewakuacyjne, które najczęściej prowadzą przez klatki schodowe. Jeśli te zostaną zastawione, ewentualna akcja ewakuacyjna może okazać się niemożliwa, zostać opóźniona lub znacząco utrudniona.

W §15 Rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków czytamy:

Z każdego miejsca w obiekcie, przeznaczonego do przebywania ludzi, zapewnia się odpowiednie warunki ewakuacji, umożliwiające szybkie i bezpieczne opuszczanie strefy zagrożonej lub objętej pożarem.

Przypomnij sobie, jak wygląda klatka schodowa w twoim bloku – przypuszczalnie stoją tam kwiatki, stare, nieużywane meble, rowery, a zimą nawet sanki! Na ogół za utrzymanie dróg ewakuacyjnych w odpowiednim stanie odpowiada zarządca budynku. Jeśli wielokrotne prośby skierowane do właścicieli o uprzątnięcie pozostawionych rzeczy nie przyniosą skutku, administracja może zapowiedzieć, że usunięciem przedmiotów z korytarza zajmą się odpowiednie służby, a kosztami tej usługi zostanie obciążony właściciel całego bałaganu.

Masz coś takiego przed drzwiami do swojego mieszkania? To bardzo zły znak!
Złodzieje zazwyczaj nie włamują się nagle do mieszkań lub domów. Przeważnie przez kilka dni prowadzą obserwację i zostawiają znaki, które ułatwiają im "pracę". Jeśli zobaczysz je przed swoimi drzwiami, to z dużym...

Zarządca ma prawo wezwać także straż pożarną.

“Kto dokonuje czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji, polegających na: składowaniu materiałów palnych na drogach komunikacji ogólnej służących ewakuacji lub umieszczaniu przedmiotów na tych drogach w sposób zmniejszający ich szerokość albo wysokość poniżej wymaganych wartości, podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany” – stanowi 82 §1 Kodeksu Wykroczeń.

Jeśli funkcjonariusze stwierdzą, że droga ewakuacyjna jest zablokowana albo przejście przez nią jest znacząco utrudnione, mogą wystawić mandat opiewający na kwotę 5 tys. zł! Wprawdzie można odmówić jego przyjęcia, jednak w takim przypadku sprawa skończy się w sądzie, a kara może być dużo bardziej dotkliwsza! Jeśli okaże się, że stworzony przez ciebie na klatce schodowej magazyn sprowadza zagrożenie pożarowe, grzywna może sięgnąć nawet 30 tys. zł!

Gdyby z kolei faktycznie wybuchł pożar, a twoje rzeczy utrudniły akcję ratowniczą, może się to dla ciebie skończyć nawet więzieniem. 10 lat pozbawienia wolności grozi, jeśli sprowadzisz na mieszkańców zagrożenie zdrowia lub życia, a 12 – gdy w wyniku pożaru ktoś zginie.

Czy ubezpieczenie mieszkania pokrywa ubezpieczenie od pożaru?

Wyobraź sobie sytuację, gdy pozostawione przez ciebie na klatce schodowej rzeczy przyczyniły się do wybuchu pożaru, w wyniku którego zajęło się twoje mieszkanie. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że nawet jeśli posiadasz polisę ubezpieczeniową, ubezpieczenie nie zostanie wypłacone. Należy wczytać się w OWU, czyli Ogólne Warunki Ubezpieczenia. Może się tam znajdować klauzula, mówiąca, że jeśli pożar został spowodowany w wyniku tzw. rażącego niedbalstwa, z odszkodowania nici!

Źródło: bezprawnik.pl

Czytaj dalej: