Wakacje last minute już się nie opłacają? Wyjaśniamy, kiedy warto zrobić rezerwację

Last minute to popularna forma rezerwacji urlopu – panuje powszechne przekonanie, że na moment przed terminem wakacje można kupić znacznie taniej. Aktualne dane pokazują jednak inny trend. Najkorzystniejszy okres na podjęcie tej decyzji przypada na około trzy miesiące przed wylotem.
Wakacje last minute już się nie opłacają? Wyjaśniamy, kiedy warto zrobić rezerwację, fot. Shutterstock

Last minute jednak nie jest najtańszy

Przyjęło się, że korzystanie z opcji last minute w biurach podróży pomaga wiele zaoszczędzić na wymarzonym urlopie. Rezerwacja wylotu na kilka dni przed terminem często jest dość atrakcyjna cenowo, choć najnowsze analizy pokazują, że wcale nie mamy do czynienia z żelazną i niezmienną regułą.

Analizy ubiegłego sezonu wakacyjnego sporządzone przez Travellist.pl rzucają zupełnie nowe światło na filozofię last minute. Eksperci wzięli pod uwagę najpopularniejsze kierunki wybierane przez Polaków, w tym chociażby Grecję, Chorwację czy zyskującą uznanie Czarnogórę.

W analizie wzięto pod uwagę jedną dobę hotelową dla dwóch osób w obiektach o standardzie od 3 go 5 gwiazdek; opcja ze śniadaniem lub pełnym wyżywieniem. Wniosek? W wielu przypadkach bardziej opłacało się zarezerwować wakacje do 3 miesięcy przed wylotem, niż czekać na last minute.

Różnice w cenach są wyraźne

Ten efekt najbardziej widać na przykładzie Grecji. Osoby, które zarezerwowały wakacje w tym kraju na trzy miesiące przed wylotem, mogły liczyć na cenę niższą aż o 30%. Warto jednak zauważyć, że na jeden miesiąc lub dwa przed terminem stawki były nieco wyższe niż przy last minute – to jasno pokazuje, że wczasy warto było planować właśnie trzy miesiące wcześniej.

Nieco inaczej wypadła Chorwacja – wcześniejszy wykup wakacji dawał cenę niższą o 10-11% niż przy last minute. Choć nie było tu wyraźnej przewagi w przypadku wspomnianych trzech miesięcy, wczasowicze planujący urlop wcześniej płacili niej niż ci, którzy czekali na last minute. 

Wakacje warto planować już teraz

Analiza Travellist.pl pokazała, że trzymiesięczne wyprzedzenie to najoptymalniejsza opcja rezerwacji wakacji – w przeciwieństwie do utartego przekonania o tanim last minute. Ci, którzy w tym roku odpoczywają w lipcu, powinni więc się spieszyć. Eugeniusz Triasun tłumaczy, że tylko wówczas będziemy mieć największy wybór obiektów i terminów, zwykle przy niższej cenie:

Wśród wielu osób wciąż pokutuje błędne przekonanie, że najlepsze okazje pojawiają się tuż przed wyjazdem. Tymczasem dane pokazują, że w przypadku wakacji zagranicznych coraz częściej działa to na odwrót. Im wcześniej rezerwujemy, tym większy wybór hoteli, dogodniejszych terminów i niższych cen.

Ekspert zwraca uwagę na trudną sytuację geopolityczną, która może wpłynąć na podwyższenie cen biletów lotniczych i ryzyko odwołanych podróży. Dlatego na popularności zyskują Bałkany, które są w zasięgu podróży samochodowej. Dlatego na duże zainteresowanie mogą liczyć m.in. Chorwacja i Czarnogóra. 

Czytaj dalej: