Co wybrać na wypadające włosy?
Przerzedzanie to jasny znak od organizmu – brakuje mu witamin i innych składników odżywczych, odpowiedzialnych głównie za zdrowie włosów. To nie jedyne skutki niedoboru – dochodzi również do nadmiernej łamliwości i rozdwajania końcówek, zahamowania wzrostu, a także suchości skóry głowy oraz kosmyków.
Na rynku istnieje wiele suplementów diety, które wspierają leczenie włosów i niwelują skutki niedoborów. Kolagen w proszku, leki bez recepty, wyciąg ze skrzypu polnego… oraz oczywiście witamina D i biotyna, które są głównymi składnikami odżywczymi związanymi z rośnięciem włosów i ich zdrowiem.
Pytanie brzmi – która z tych substancji jest skuteczniejsza? A może działają podobnie? Czy można stosować obie naraz?
Czytaj także: Nigdy nie jedz ich razem. Dwa popularne warzywa kompletnie do siebie nie pasują
Witamina D
Według badań, niedobór witaminy D jest powiązany z wieloma funkcjami organizmu. Niedobór wiąże się z bólem mięśni i kości, spadkiem odporności, zmęczeniem oraz… wypadaniem włosów.
Witamina D bezpośrednio oddziałuje na mieszki włosowe, czyli zagłębienia w skórze, z których wyrasta włos. Odpowiada za wzrost oraz regenerację. Gdy poziom witaminy D nie jest w normie, dochodzi do zmniejszania objętości włosów nie tylko na skórze głowy, ale również na całym ciele.
Zalecane jest utrzymywanie stałego poziomu witaminy D w organizmie. Niestety jej ilość przyjmowana naturalnie - w diecie i przez słońce - nie zawsze jest wystarczająca. By osiągnąć optymalny poziom, zaleca się suplementować witaminę D. Dzienna dawka dla osoby dorosłej to około 1000-2000 IU (25-50 mikrogramów).
Biotyna
Biotyna, czyli witamina B7, występuje w wszelkiego rodzaju keratynowych produktach. W przypadku włosów, wzmacnia strukturę pasm, stymuluje porost i zmniejsza łamliwość. Jej niedobór prowadzi więc do przerzedzania włosów.
Ludzki organizm nie produkuje biotyny, więc trzeba przyjmować ją ustnie – w postaci jedzenia lub suplementów diety. Naturalnie występuje w mięsie, rybach, jajkach, orzechach i niektórych warzywach, takich jak szpinak czy brokuł.
Dla jak najlepszego efektu, zaleca się łączyć biotynę z uzupełniającymi składnikami odżywczymi, na przykład kolagenem. Jest to białko, które w przeciwieństwie do biotyny występuje w organizmie i odpowiada za elastyczność oraz wytrzymałość. Zawiera aminokwasy potrzebne do produkcji kosmetyków keratynowych i wspiera porost włosów.
Witamina D czy biotyna – co jest lepsze?
Obydwa składniki odżywcze działają w bardzo zbliżony sposób, więc przyjmowanie obu naraz nie jest szkodliwe dla organizmu. Witamina D może okazać się bardziej efektywna, jednak wszystko zależy od preferencji i stylu życia. Najlepszym rozwiązaniem jest regularne badanie poziomu obu substancji oraz konsultacja z lekarzem.
Artykuł nie stanowi porady medycznej i nie zastąpi konsultacji ze specjalistą.
- Myślisz, że od nich przytyjesz? Ten owoc to naturalny spalacz tłuszczu
- Tego nie jedz na wakacjach all inclusive! Dietetyczka radzi, co omijać podczas hotelowych śniadań
- Taki chleb jest najzdrowszy. Ekspert nie pozostawia wątpliwości: „przysłużysz się zdrowiu swojej mikrobioty”
- Według legend ten napój pochodzi od bogów. Jest doskonałą alternatywą dla kawy

