Jak rozpoczęła się jej przygoda z lotnictwem?
Amelia Earhart nie od zawsze interesowała się lotnictwem. W wieku 10 lat, kiedy po raz pierwszy zobaczyła samolot, opisała go jako „zardzewiałą konstrukcję z drutu i drewna, zupełnie pozbawioną uroku”. Swoją miłość do lotnictwa odkryła parę lat później, w Toronto, podczas wystawy lotniczej na temat I wojny światowej. Jeden z pilotów dostrzegł Earhart oraz jej przyjaciółkę i zaczął szybować w ich stronę. W późniejszych latach pilotka opisywała tamtą sytuację takimi słowami:
W tamtym momencie jeszcze tego nie rozumiałam, ale wierzę, że tamten mały czerwony samolot wyszeptał coś do mnie, gdy przemknął obok.

Kurs pilotażu i pierwsze osiągnięcia
Przez wiele miesięcy podejmowała się różnych prac, by zarobić na kurs pilotażu. Jej pierwsza lekcja miała miejsce 3 stycznia 1921 roku, natomiast 16 maja 1923 jako 16. kobieta w Stanach Zjednoczonych otrzymała licencję pilota. W trakcie kursu kupiła z drugiej ręki samolot Kinner Airster, którego nazwała „Kanarkiem” i za jego sterami ustanowiła swój pierwszy rekord wśród pilotek – wzbiła się na wysokość 4300 metrów.
17 lipca 1928 roku jako pierwsze kobieta na świecie przeleciała nad Oceanem Atlantyckim – niestety w roli pasażerki. Samolotem sterował Wilmer Stultz, natomiast drugim pilotem i mechanikiem był Louis Gordon. W jednym z wywiadów pilotka obiecała, że pewnego dnia spróbuje samodzielnie przelecieć nad Atlantykiem. To zaczęło legendę Amelii Earhart.
Czytaj także: Chcieli, żeby zbudowała bombę atomową. Pominięto ją w Nagrodzie Nobla
Promowanie lotnictwa wśród kobiet
W kolejnych latach Amelia Earhart poświęciła się rozwijaniu swojej kariery oraz ustanawianiu kolejnych rekordów. W działaniach promocyjnych pomagał jej publicysta oraz wydawca, który później został jej mężem – George P. Putnam. Jak na swoje czasy pilotka miała bardzo postępowe poglądy. Wierzyła w równość partnerów, współpracę i niezależność. Symbolem tego było chociażby to, że po ślubie nie przyjęła nazwiska męża.
Earhart pisała książki, występowała w reklamach papierosów, walizek i kobiecej mody, a także została współredaktorką pisma Cosmopolitan. Wykorzystała tą okazję, by dalej promować lotnictwo oraz rolę kobiet-pilotek. Jednocześnie przygotowywała się do samotnego przelotu nad Oceanem Atlantyckim.

Spełnione marzenie
20 maja 1932 roku Amelia Earhart, uzbrojona w kopię Telegraph Journal, wystartowała z Harbour Grace w Nowej Filadelfii. Dokładnie po 14 godzinach i 56 minutach wylądowała na pastwisku w Culmore w Irlandii Północnej. Tym sposobem jako pierwsza kobieta na świecie odbyła samotny, nieprzerwany lot przez Atlantyk. Otrzymała za to wiele odznaczeń i zaprzyjaźniła się z wieloma ważnymi osobistościami, między innymi Eleonorą Roosvelt, która również interesowała się problemami kobiet na świecie.
Najambitniejszy projekt zakończony katastrofą
W następnych latach Amelia Earhart odbywała kolejne loty i ustanawiała coraz to nowsze rekordy. W 1936 roku zaczęła planować najambitniejszy projekt w swoim życiu – jako pierwsza kobieta na świecie miała oblecieć całą kulę ziemską. Trasa miała liczyć 47000 km i możliwie jak najdokładniej przebiegać wzdłuż równika.
1 czerwca 1937 roku wystartowała z Miami wraz z nawigatorem, Fredem Noonanem. Ich podróż trwała 40 dni i przebyli 3/4 dystansu. Podczas przelotu między z Lae do Howland Island utracono z nimi kontakt radiowy. Pomimo długich poszukiwań, zarówno samolotu jak i ciał pilotów nie udało się odnaleźć. 2 lipca ogłoszono ich zaginięcie, natomiast 5 stycznia 1939 roku zostali uznani za zmarłych.
Mimo że ostatni lot nadal pozostaje zagadką, jedno jest pewne – Amelia Earhart zostawiła po sobie trwały ślad w świadomości społeczeństwa, które potrzebuje takich kobiet jak ona.
