Po co kłaść liście laurowe pod materacem?
Domowe triki cenimy za prostotę – rozwiązują złożone problemy w łatwy sposób, często przy użyciu tanich i ogólnodostępnych składników. Szczególnie popularne w tej kwestii są zioła i przyprawy. Znane i lubiane jest chociażby połączenie lawendy i sody oczyszczonej, które zdziała cuda przy sprzątaniu.
W nieco inny sposób można wykorzystać liście laurowe, które wiele osób wysypuje pod materac w sypialni. Przede wszystkim ma to poprawić jakość snu, choć wśród korzyści nierzadko wymienia się też… odstraszanie niechcianych szkodników.
Efekty są, choć nie tak spektakularne
Faktem jest, że olejki eteryczne zawarte w liściach laurowych mogą pomóc w zaśnięciu oraz pozbyć się przykrych zapachów z otoczenia. Jeśli ktoś jednak w tej przyprawie widzi remedium na roztocza, mole lub poważniejsze szkodniki – pluskwy czy prusaki – nie będzie zadowolony. Choć woń liści jest dla nich drażniąca, kilka sztuk nie rozwiąże problemu. W przypadku zaistnienia problemu z insektami lepiej wdrożyć skuteczniejsze środki, w tym zadzwonić po specjalistów.
Samo umieszczenie liści pod materacem może jednak wnieść do sypialni nieco świeżości. Trzeba jednak pamiętać, że woń nie każdemu spasuje – wówczas lepiej spróbować innych, naturalnych aromatów, np. lawendy, trawy cytrynowej, goździka czy oregano.


