Dlaczego koty powoli mrugają?
Kocie oczy są podobne do ludzkich, jednak posiadają parę cech, które pozwalają mruczkom doskonale widzieć zarówno w dzień, jak i w nocy. Dzięki temu, że są z przodu głowy i działają razem, zwierzaki te mogą oceniać odległość – to tzw. widzenie stereoskopowe. Poza tym koty mają bardzo szerokie pole widzenia, łącznie wynosi ono aż 200°, podczas gdy u człowieka to około 180°.
Te wszystkie cechy to skutki instynktów i natury kotów. Przede wszystkim są one zarówno ofiarami, jak i drapieżnikami. Nawet w wersji udomowionej muszą być czujne na swoje zagrożenie lub w trakcie polowania. To ich sposób na przetrwanie, mimo że w domowym zaciszu zazwyczaj nic im nie grozi. Właśnie dlatego tak rzadko mrugają – w kocim świecie długie i nieruchome wpatrywanie się to sygnał napięcia lub grozy, a także metoda na stałe obserwowanie otoczenia.
Powolne mruganie jest zupełną odwrotnością. Kot rozluźnia mięśnie wokół oczu, a przymykanie ich na parę sekund to oznaka, że mruczek czuje się bezpiecznie. Działa to podobnie do ludzkiego uśmiechu. Rozluźnia on te mięśnie twarzy, których zazwyczaj człowiek nie jest w stanie kontrolować. Przykładowo, napięty kot ma twardszą mimikę i szerzej otwarte oczy, czego odpowiednikiem może być ludzki sztuczny uśmiech.
Jak odpowiedzieć na koci „pocałunek”?
Podobnie do ludzkiego uśmiechu, powolne mruganie można odwzajemnić – to jeden z kocich sposobów na komunikowanie się ze swoim opiekunem. W ten sposób człowiek może pokazać mruczkowi, że ma przyjazne intencje. Wystarczy przestrzegać tych paru zasad:
- Zachowaj spokój – brak nagłych ruchów i rozluźniona pozycja mogą zdziałać cuda.
- Unikaj długiego, nieruchomego wpatrywania się – kot może odebrać taki gest jako groźbę lub zagrożenie.
- Delikatnie i powoli przymknij powieki, dając kotu czas i przestrzeń na odwzajemnienie gestu.
Powolne mruganie powiekami to nie jedyny sposób, w jaki koty okazują czułość lub bezpieczeństwo. Ocieranie głową o nogę lub rękę, mruczenie, „ugniatanie biszkoptów” czy machanie koniuszkiem ogona to tylko część sygnałów, którymi mruczki oznajmiają swój dobry nastrój i zaufanie. Warto dokładnie obserwować zachowanie zwierzaka, ponieważ dopiero komplet gestów daje pełen obraz.


