Koci „pocałunek”. Dlaczego koty powoli mrugają?

Mówi się, że kocie oczy są zwierciadłami jego zdrowia i duszy. To właśnie nimi mruczki zazwyczaj komunikują się ze swoimi opiekunami. Co w takim razie oznacza powolne mruganie? Ostrzeżenie czy okazanie czułości?
Dlaczego koty powoli mrugają?, źródło: Shutterstock
  • Koty powoli mrugają, aby pokazać, że czują się bezpiecznie i okazują czułość.
  • Aby odpowiedzieć kotu na powolne mruganie, warto zachować spokój, unikać intensywnego wpatrywania się i powoli przymknąć powieki.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Dlaczego koty powoli mrugają?

Kocie oczy są podobne do ludzkich, jednak posiadają parę cech, które pozwalają mruczkom doskonale widzieć zarówno w dzień, jak i w nocy. Dzięki temu, że są z przodu głowy i działają razem, zwierzaki te mogą oceniać odległość – to tzw. widzenie stereoskopowe. Poza tym koty mają bardzo szerokie pole widzenia, łącznie wynosi ono aż 200°, podczas gdy u człowieka to około 180°. 

Zobacz także
Twój pies źle znosi rozłąkę? W ten sposób mu pomożesz
Lęk to naturalna reakcja szczeniaka na zostawienie go samego w domu. Jeśli jednak oznaki stresu i strachu stają się stałym, poważnym problemem, może to oznaczać, że pies cierpi na lęk separacyjny. Oto 7 wskazówek, które pomogą psu przyzwyczaić się…

Te wszystkie cechy to skutki instynktów i natury kotów. Przede wszystkim są one zarówno ofiarami, jak i drapieżnikami. Nawet w wersji udomowionej muszą być czujne na swoje zagrożenie lub w trakcie polowania. To ich sposób na przetrwanie, mimo że w domowym zaciszu zazwyczaj nic im nie grozi. Właśnie dlatego tak rzadko mrugają – w kocim świecie długie i nieruchome wpatrywanie się to sygnał napięcia lub grozy, a także metoda na stałe obserwowanie otoczenia.

Powolne mruganie jest zupełną odwrotnością. Kot rozluźnia mięśnie wokół oczu, a przymykanie ich na parę sekund to oznaka, że mruczek czuje się bezpiecznie. Działa to podobnie do ludzkiego uśmiechu. Rozluźnia on te mięśnie twarzy, których zazwyczaj człowiek nie jest w stanie kontrolować. Przykładowo, napięty kot ma twardszą mimikę i szerzej otwarte oczy, czego odpowiednikiem może być ludzki sztuczny uśmiech.

Jak odpowiedzieć na koci „pocałunek”?

Podobnie do ludzkiego uśmiechu, powolne mruganie można odwzajemnić – to jeden z kocich sposobów na komunikowanie się ze swoim opiekunem. W ten sposób człowiek może pokazać mruczkowi, że ma przyjazne intencje. Wystarczy przestrzegać tych paru zasad:

  1. Zachowaj spokój – brak nagłych ruchów i rozluźniona pozycja mogą zdziałać cuda.
  2. Unikaj długiego, nieruchomego wpatrywania się – kot może odebrać taki gest jako groźbę lub zagrożenie.
  3. Delikatnie i powoli przymknij powieki, dając kotu czas i przestrzeń na odwzajemnienie gestu.
Zobacz także
Wiele osób popełnia ten błąd. Nie głaszcz kota w ten sposób
Wielu kociarzy nie zdaje sobie sprawy z tego, że ich koty prawdopodobnie nie lubią sposobu, w jaki są głaskane. Takie pieszczoty często tolerowane są wyłącznie ze względu na to, co mruczki dostają w zamian – jedzenie, smakołyki lub ogólna opieka.…

Powolne mruganie powiekami to nie jedyny sposób, w jaki koty okazują czułość lub bezpieczeństwo. Ocieranie głową o nogę lub rękę, mruczenie, „ugniatanie biszkoptów” czy machanie koniuszkiem ogona to tylko część sygnałów, którymi mruczki oznajmiają swój dobry nastrój i zaufanie. Warto dokładnie obserwować zachowanie zwierzaka, ponieważ dopiero komplet gestów daje pełen obraz.

Czytaj dalej: