Pilny komunikat BNP Paribas. Bank zwrócił się do klientów

BNP Paribas opublikował dzisiaj na swojej stronie internetowej komunikat dotyczący oszustów podszywających się pod pracowników banku. Przestępcy wykorzystują fałszywe numery, wiadomości SMS i presję czasu, by skłonić klientów do przekazania pieniędzy lub poufnych danych. „Zachowaj szczególną ostrożność” – apeluje bank.
Pilny komunikat BNP Paribas, źródło: Shutterstock
  • Oszuści podszywający się pod pracowników BNP Paribas wykorzystują fałszywe numery telefonów, SMS-y i presję czasu.
  • W przypadku podejrzanych rozmów należy się rozłączyć i samodzielnie skontaktować z bankiem.
  • BNP Paribas ostrzega także przed fałszywymi ofertami inwestycyjnymi obiecującymi szybkie zyski.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Jak działają oszuści podający się za pracowników banku?

Bank BNP Paribas ostrzega, że rozmówca może twierdzić, że na rachunku wykryto podejrzaną transakcję albo że pieniądze klienta są zagrożone. Następnie proponuje „rozwiązanie problemu” i nakłania do wykonania określonych czynności. W takich rozmowach oszuści często stosują presję czasu oraz wzbudzają niepokój. Chcą, aby klient działał szybko i nie miał czasu na sprawdzenie informacji.

BNP Paribas zwraca uwagę, że przestępcy mogą posługiwać się fałszywym numerem telefonu. Na ekranie może pojawić się numer wyglądający jak oficjalny numer banku. Nie jest to jednak dowód, że po drugiej stronie rzeczywiście znajduje się pracownik instytucji. Oszuści mogą również wysłać SMS z fałszywym potwierdzeniem tożsamości, aby zwiększyć wiarygodność swojej historii.

Czytaj też: Nowe zasady sprzedaży aut używanych. Kogo dotkną zmiany?

Tych danych nie wolno podawać przez telefon

Bank przypomina, że pracownik nie poprosi klienta o login, hasło ani kod autoryzacyjny. Nie będzie również nakłaniał do wykonania tak zwanego „bezpiecznego przelewu” na inne konto. Taki przelew może w rzeczywistości oznaczać przekazanie pieniędzy oszustom.

Nie należy także instalować dodatkowych aplikacji na polecenie rozmówcy. Mogą one umożliwić przestępcom dostęp do urządzenia, bankowości elektronicznej lub danych zapisanych w telefonie. Każda prośba o podanie poufnych informacji, zatwierdzenie nieznanej operacji albo instalację programu powinna wzbudzić czujność – alarmuje BNP Paribas.

Najważniejsza zasada brzmi: nie działaj pod presją. Jeśli rozmówca naciska na natychmiastową decyzję, najlepiej się rozłączyć. Następnie należy samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru lub danych dostępnych na stronie instytucji.

Zobacz również: Zachowek – kto i jak może dochodzić swoich praw do spadku? Poznaj szczegóły

Jak sprawdzić, czy dzwoni pracownik BNP Paribas?

BNP Paribas informuje, że klient może poprosić podczas rozmowy o zweryfikowanie tożsamości pracownika za pomocą powiadomienia push w aplikacji GOmobile. Jeśli połączenie rzeczywiście pochodzi z banku, klient powinien otrzymać dane rozmówcy, które można porównać z informacjami przekazanymi podczas rozmowy.

Oszuści obiecują także szybkie zyski

Bank ostrzega również przed fałszywymi ofertami inwestycyjnymi. Przestępcy obiecują w nich szybki i pewny zysk, a czasem wykorzystują wizerunek znanych osób bez ich wiedzy i zgody. Takie reklamy mogą pojawiać się w internecie oraz mediach społecznościowych. Przed wpłaceniem pieniędzy trzeba sprawdzić źródło oferty, nazwę firmy i to, czy podlega ona nadzorowi odpowiednich instytucji. 

Zobacz także
Ile od granicy działki można posadzić drzewo? Przepisy w tej kwestii są jasne
Planujesz posadzić drzewa lub krzewy w swoim ogrodzie? Zastanawiasz się, jak blisko granicy z sąsiadem możesz to zrobić, by uniknąć konfliktów? Przepisy nie są w tej kwestii jednoznaczne, ale warto znać praktyczne zasady i możliwe konsekwencje.
Czytaj dalej: