Nie trzymaj tak chleba. Piekarze ostrzegają przed popularnym błędem
Wiele osób wkłada chleb do lodówki, licząc na to, że w ten sposób dłużej zachowa świeżość. To jednak jeden z najczęstszych błędów. Niska temperatura przyspiesza proces czerstwienia pieczywa. Chleb szybciej twardnieje i traci charakterystyczny smak oraz przyjemną strukturę. Dodatkowo zimne powietrze może przyczyniać się do utraty wilgoci. W efekcie bochenek staje się suchy, a późniejsze podgrzanie go w piekarniku nie zawsze pozwala przywrócić mu pierwotną jakość.
Chlebak nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem
Sam chlebak nie gwarantuje, że pieczywo pozostanie świeże. Duże znaczenie ma jego konstrukcja i sposób użytkowania. Jeśli pojemnik jest szczelny i nie zapewnia odpowiedniej wentylacji, wewnątrz może gromadzić się wilgoć. To z kolei sprzyja rozwojowi pleśni i sprawia, że pieczywo może stać się gumowate. Dlatego chlebak powinien być przewiewny i nie należy go przeładowywać. Warto również regularnie go czyścić.
Gdzie najlepiej przechowywać chleb?
Dobrym miejscem na pieczywo jest sucha, zacieniona i stosunkowo chłodna kuchenne szafka albo spiżarnia. Optymalna temperatura to około 15-20 stopni Celsjusza. Znaczenie ma również materiał, w który zawiniemy bochenek. Dobrym rozwiązaniem może być lniany lub bawełniany woreczek. Naturalna tkanina chroni pieczywo, a jednocześnie pozwala na przepływ powietrza. Chleb można także przechowywać na drewnianej półce. W przypadku bochenka, który został już napoczęty, pomocne może być ułożenie go przeciętą stroną do dołu. Dzięki temu miękisz wolniej wysycha.
Nie każdy rodzaj pieczywa przechowujemy tak samo
Duże znaczenie ma również rodzaj chleba. Pieczywo na zakwasie, dzięki swojej kwasowości, może dłużej zachowywać świeżość i być bardziej odporne na rozwój pleśni. Chleb pszenny najlepiej przechowywać w suchym miejscu, przykrywając go przewiewnym materiałem. Z kolei bagietki i bułki szybko tracą swoje właściwości, dlatego warto zjeść je możliwie szybko. Dobrym rozwiązaniem w przypadku pieczywa, którego nie planujemy zjeść w najbliższych dniach, jest zamrożenie.
Mrożenie zamiast lodówki
Jeśli kupiliśmy więcej chleba, niż jesteśmy w stanie zjeść, zamrażarka będzie znacznie lepszym wyborem niż lodówka. Pieczywo powinno być całkowicie wystudzone. Warto wcześniej pokroić je na kromki i odpowiednio zapakować. Dzięki temu można wyjmować tylko taką ilość, jaka jest aktualnie potrzebna. Po rozmrożeniu chleb można na krótko włożyć do piekarnika. Jeśli skórka straciła chrupkość, delikatne skropienie jej wodą i kilka minut w temperaturze około 180 stopni Celsjusza może poprawić jej strukturę. Trzeba jednak uważać, żeby nie podgrzewać pieczywa zbyt długo. W przeciwnym razie miękisz może dodatkowo wyschnąć.
Tych błędów lepiej unikać
Na krótszą świeżość pieczywa wpływa nie tylko lodówka. Problemem może być również pozostawianie chleba na słońcu, szczelne plastikowe opakowanie czy zamykanie jeszcze ciepłego bochenka w pojemniku. Nie warto też kroić całego chleba od razu, jeśli nie zamierzamy go szybko zjeść. Każda kolejna odsłonięta powierzchnia ułatwia utratę wilgoci. Najprostsza zasada? Suche i zacienione miejsce, odpowiednia wentylacja oraz naturalny materiał zamiast szczelnego plastiku. A jeśli wiemy, że chleba nie zjemy w ciągu kilku dni, lepiej go zamrozić niż wkładać do lodówki.
Źródło: zywienie.medonet.pl
- Te produkty sabotują twój metabolizm. Tyjesz, choć wcale więcej nie jesz
- To najlepszy chleb. Często jest dostępny na promocji w Biedronce, Auchan czy Lidlu
- Mrożony chleb lepszy niż świeży? Lekarka rozwiewa wątpliwości
- Awaryjny chleb w pięć minut? Ten przepis podbija Internet
- Taki chleb jest najzdrowszy. Ekspert nie pozostawia wątpliwości: „przysłużysz się zdrowiu swojej mikrobioty”
