Już dziś zaschnięta krew świętego zamieni się w ciecz. Cud św. Januarego fascynuje i naukowców, i wiernych

Trzy razy w roku w Neapolu tysiące wiernych i turystów gromadzą się w katedrze, aby być świadkami jednego z najbardziej intrygujących i kontrowersyjnych zjawisk religijnych Europy. Mowa o cudzie św. Januarego, podczas którego zaschnięta krew patrona miasta ma zamieniać się w płynną substancję.
Biskup Vincenzo de Gregorio przywozi ampułkę z krwią św. Januarego w 2015 r., fot. ALBERTO PIZZOLI, źródło: AFP/East News
  • Trzy razy w roku w Neapolu odbywa się rytuał cudu św. Januarego, podczas którego zaschnięta krew patrona miasta ma przechodzić w stan płynny.
  • Św. January był biskupem i męczennikiem z III-IV w., a jego krew jest przechowywana w fiolkach w neapolitańskiej katedrze.
  • Zjawisko cudu budzi kontrowersje i zainteresowanie naukowców, którzy sugerują, że zmiana stanu krwi może być efektem tiksotropii.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Św. January: patron Neapolu

Św. January, patron Neapolu, jest postacią, wokół której narosło mnóstwo legend, a jego kult od wieków przenika tkankę miejskiego życia. Najbardziej widowiskowym wyrazem tej religijnej więzi jest tzw. cud krwi – spektakularny rytuał, podczas którego skrzepnięta, przechowywana w relikwiarzu krew świętego ma przechodzić w płynny stan. Wydarzenie to odbywa się nieprzerwanie od XIV w. i zawsze wzbudza ogromne emocje.

Kim był św. January?

Według tradycji San Gennaro był biskupem Benewentu, żyjącym na przełomie III i IV w. n.e. W czasach prześladowań chrześcijan został aresztowany i skazany na śmierć. Legenda głosi, że podczas egzekucji dzikie zwierzęta odmówiły zaatakowania świętego, a ostatecznie został on ścięty 19 września 305 r. Według przekazów, pobożna kobieta zebrała krew męczennika do szklanych fiolek, które do dziś są przechowywane w katedrze w Neapolu.

Kaplica w Katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w której znajdują się relikwie św. Januarego, m.in. czaszka
źródło: Kaplica w Katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w której znajdują się relikwie św. Januarego, m.in. czaszka. Fot. Marek BAZAK/East News

Cud krwi św. Januarego – jak przebiega niezwykły rytuał?

Ceremonia krwi św. Januarego to jedno z najważniejszych wydarzeń w neapolitańskim kalendarzu. 

Cud krwi św. Januarego odbywa się trzy razy w roku

  • w sobotę przed pierwszą niedzielą maja

  • 19 września – rocznica męczeńskiej śmierci świętego, wówczas przez miasto przechodzi uroczysta procesja, relikwie są wystawiane na głównym ołtarzu, a miasto zamienia się w jedno wielkie święto. Przez kolejne dni krew pozostaje dostępna dla wiernych, którzy przychodzą do katedry, by modlić się i podziękować za cud

  • 16 grudnia

„Prawdziwy grób” Jezusa 6 metrów pod podłogą? Znaleźli coś, co idealnie pasuje do Biblii
Włoscy archeolodzy dokonali sensacyjnego odkrycia pod podłogą Bazyliki Grobu Świętego w Jerozolimie. Podczas prac renowacyjnych badacze natrafili na pozostałości starożytnego krajobrazu, który w najdrobniejszych szczegółach odpowiada biblijnym…

W tych dniach relikwiarz z fiolkami jest wyjmowany ze skarbca i prezentowany wiernym. Arcybiskup Neapolu potrząsa ampułką, wykonując charakterystyczne ruchy, a tłum modli się i z napięciem oczekuje na znak – zmianę stanu substancji. Gdy skrzepnięta masa zamienia się w ciecz, wybuchają okrzyki radości, a w mieście rozbrzmiewają dzwony. To moment, który dla wielu oznacza błogosławieństwo i dobrą wróżbę dla całego Neapolu.

Dla neapolitańczyków cud krwi to znacznie więcej niż religijny rytuał. To symboliczny akt jedności, manifestacja lokalnej tożsamości i nieodłączny element miejskiego folkloru. Uroczystościom towarzyszą procesje, festyny, a nawet obecność polityków i celebrytów, którzy chętnie korzystają z okazji, by pokazać się wśród wiernych. Nie brakuje też turystów, dla których to niepowtarzalna okazja, by zobaczyć na własne oczy jedno z najbardziej niezwykłych wydarzeń religijnych Europy.

Mieszkańcy Neapolu wierzą, że upłynnienie krwi patrona chroni miasto przed nieszczęściami – jeśli proces nie nastąpi, traktuje się to jako zły omen. Tak było m.in. przed tragicznym trzęsieniem ziemi w 1980 r. czy na początku pandemii COVID-19 w 2020 r.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Sensacja w Turynie. Aż 40% DNA z najsłynniejszej relikwii świata pochodzi z... Indii

Kontrowersje wokół cudu św. Januarego

Cud krwi św. Januarego od lat stanowi przedmiot badań. Wielu naukowców próbowało rozwiązać zagadkę tej niezwykłej przemiany. Najczęściej pojawiającą się hipotezą jest tiksotropia – właściwość niektórych substancji do przechodzenia ze stanu stałego w płynny pod wpływem wstrząsów lub potrząsania. Niektórzy naukowcy sugerują, że w fiolce może znajdować się specjalnie przygotowana zawiesina, np. z wodorotlenku żelaza(III), która imituje wygląd i zachowanie krwi. Zwolennicy tej teorii twierdzą, że podobne mieszanki były znane już w średniowieczu.

19 września 2025 r., Domenico Battaglia, arcybiskup Neapolu z relikwią św. Januarego
źródło: 19 września 2025 r., Domenico Battaglia, arcybiskup Neapolu z relikwią św. Januarego, Fot. GIO_LE/Shutterstock

Z drugiej strony, są badacze, którzy podkreślają niezwykłą trwałość właściwości tej substancji – fiolki mają bowiem zachowywać swoje unikalne cechy od kilkunastu stuleci. W 2010 r. włoski hematolog prof. Giuseppe Geraci zaprezentował własną próbkę krwi, która zmieniała stan skupienia po potrząsaniu, lecz przyznał, że nie zna dokładnego mechanizmu działania relikwii z Neapolu. 

Kościół katolicki pozostaje w tej sprawie powściągliwy – nie uznaje oficjalnie cudu, ale nie zabrania kultu.

8 maja 2026 r., Papież Leon XIV trzyma ampułkę z krwią św. Januarego
źródło: 8 maja 2026 r., Papież Leon XIV trzyma ampułkę z krwią św. Januarego, fot. ALBERTO PIZZOLI/AFP/East News

Źródło: holyart.pl, tesorosangennaro.it, ilpost.it, Polsat

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: