UOKiK sprawdził łóżeczka dziecięce. W ponad połowie modeli wykryto wady
Wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej w Białymstoku, Kielcach, Krakowie, Warszawie i Wrocławiu od kwietnia do czerwca 2026 roku sprawdziły 12 modeli łóżeczek dla dzieci, w tym łóżeczek turystycznych. Jak poinformował UOKiK, w siedmiu modelach stwierdzono wady konstrukcyjne. Część z nich mogła prowadzić do uwięźnięcia głowy, upadku lub innych urazów dziecka. Kontrola objęła również smoczki i zawieszki.
Wady łóżeczek dziecięcych. Ryzyko uwięźnięcia i urazów
Wśród zakwestionowanych rozwiązań znalazła się niewłaściwa odległość między szczeblami. W takiej sytuacji głowa dziecka może utknąć pomiędzy elementami konstrukcji. Inspektorzy stwierdzili także przypadki, w których szczebel łamał się pod obciążeniem, co mogło oznaczać ryzyko upadku lub obrażeń. Zastrzeżenia dotyczyły również dna łóżeczek. W niektórych modelach wykryto ostre krawędzie sprężyn i drzazgi na listwach. UOKiK wskazał też na możliwość wywrócenia się łóżeczka pod obciążeniem boku oraz odrywania fragmentów wypełnienia, które dziecko mogłoby włożyć do ust.
Problemem był także brak systemu blokującego zmianę położenia regulowanego dna. Jeżeli regulacja może odbywać się bez użycia narzędzia, dno może opaść z wyższego poziomu razem z dzieckiem. To ryzyko dotyczy szczególnie łóżeczek używanych przez niemowlęta, które nie potrafią jeszcze samodzielnie utrzymać równowagi.
Czytaj: Ceny pelletu znowu w górę. Raport UOKiK ostrzega przed drożyzną
Łóżeczka turystyczne i dodatkowe akcesoria też wymagają uwagi
Inspektorzy sprawdzili stabilność łóżeczek po zamontowaniu dodatkowych elementów, między innymi zdejmowanych płóz. W jednym z modeli akcesorium mogło pogorszyć stabilność konstrukcji przy obciążeniu boku. W konsekwencji łóżeczko mogło się przewrócić i spowodować uraz.
Nie wszystkie nieprawidłowości miały poważny charakter. W przypadku trzech modeli ryzyko oceniono jako niskie. W dwóch łóżeczkach od materiałowych naszywek na dnie oddzielały się fragmenty. W kolejnym po zamontowaniu akcesorium powstawała szczelina między nim a obręczą łóżka. O problemach poinformowano podmioty odpowiedzialne za produkty.
Pełny wykaz przedmiotów objętych kontrolą jest dostępny na stronie internetowej UOKiK. W przypadku modeli z istotnymi wadami Inspekcja Handlowa skierowała do UOKiK wnioski o wszczęcie postępowań administracyjnych. Odpowiedzialnym podmiotom może grozić kara do 1 mln zł.
Kontrola smoczków i zawieszek. Dwa modele zakwestionowane
Dodatkowo, od maja do lipca 2026 roku inspektoraty w Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Poznaniu i Warszawie sprawdziły oznakowanie 17 modeli smoczków i zawieszek. Parametry fizyczno-mechaniczne zbadano w przypadku pięciu modeli smoczków oraz dziesięciu zawieszek. Wszystkie pięć przebadanych modeli smoczków przeszło badania pozytywnie. Zastrzeżenia pojawiły się wobec dwóch z dziesięciu modeli zawieszek. Według UOKiK były one zbyt długie, zbyt cienkie albo miały zbyt małe koraliki. Takie cechy mogą zwiększać ryzyko zadławienia lub uduszenia dziecka.
Wyniki kontroli pokazują, że przy zakupie produktów dla niemowląt warto sprawdzać nie tylko cenę i wygląd. Znaczenie mają instrukcja użytkowania, sposób montażu i stabilność konstrukcji. Rodzice powinni regularnie kontrolować stan łóżeczka oraz akcesoriów. Pęknięcia, ostre krawędzie, luzy lub odrywające się fragmenty powinny być sygnałem do natychmiastowego zaprzestania używania produktu.
Zobacz: UOKiK stawia zarzuty znanym youtuberom. Kara za reklamę skierowaną do dzieci
Źródło: PAP
- Ważna decyzja UOKiK. Te cztery banki będą musiały oddać pieniądze klientom
- Posypią się kary? UOKiK sprawdzi, czy Polacy nie zostali wprowadzeni w błąd
- Ceny pelletu znowu w górę. Raport UOKiK ostrzega przed drożyzną
- Pilny komunikat dla użytkowników słuchawek bezprzewodowych
- Kierowcy masowo dostają mandaty pod sklepami. UOKiK reaguje

