Fałszywy e-mail od Alior Banku. Oszuści wykorzystują presję czasu
Alior Bank poinformował, że w ostatnich dniach obserwuje próby oszustw z użyciem fałszywych wiadomości e-mail. Cyberprzestępcy podszywają się pod bank i próbują skłonić odbiorców do przekazania danych osobowych. Mechanizm jest prosty, ale może być skuteczny, ponieważ opiera się na pośpiechu i obawie przed problemami z dostępem do pieniędzy. W wiadomości może pojawić się informacja o „konieczności pilnego potwierdzenia” albo aktualizacji danych. Nadawca sugeruje przy tym, że brak szybkiej reakcji będzie skutkował ograniczeniem dostępu do bankowości elektronicznej.
Jak rozpoznać fałszywą wiadomość e-mail od banku?
Według Alior Banku jednym z najważniejszych sygnałów ostrzegawczych jest adres nadawcy. Wiadomość nie pochodzi od banku, jeśli po znaku „@” nie ma frazy alior.pl. Podejrzane mogą być również treści sugerujące wcześniejszy kontakt, zawierające nieaktualne dane adresowe albo błędy, które nie pasują do oficjalnej komunikacji instytucji. Trzeba też uważać na ukryte linki i przyciski. Bank zaznacza, że nie stosuje takich rozwiązań w komunikacji niezabezpieczonej kryptograficznie.

Co zrobić po wpisaniu danych na podejrzanej stronie?
Osoba, która podała dane na stronie otwartej z podejrzanego linku, powinna działać niezwłocznie. Alior Bank zaleca pilny kontakt z bankiem oraz monitorowanie aktywności na rachunkach. W komunikacie wskazano również na możliwość zastrzeżenia numeru PESEL, między innymi w aplikacji mObywatel, oraz zgłoszenie próby oszustwa odpowiednim służbom. Infolinia Alior Banku działa pod numerem 12 370 70 00.
Czytaj: Adres zamieszkania zamiast zameldowania w PESEL. MSWiA rozważa zmiany
- Światowy ranking komunikacji miejskiej. Polskie miasto zostawiło w tyle europejskie metropolie
- ZUS dopłaca 4 tys. zł rocznie do rachunków. Sprawdź, czy się łapiesz!
- Nauczyciele czekają na większe pensje. Premier odpowiada: zrobiło się bardzo ciasno w budżecie
- Niektórzy seniorzy dostaną w październiku podwójną emeryturę. Oto powód

