Jak obierać jajka, żeby białko nie było poszarpane?
Jeśli zależy nam na jajkach, które po obraniu będą wyglądały estetycznie, warto zacząć od samego gotowania. To właśnie wtedy można zrobić najwięcej, by późniejsze zdejmowanie skorupki nie zamieniło się w mozolne skubanie. W przypadku jajek na twardo warto doprowadzić wodę do wrzenia, a dopiero później ostrożnie umieścić w niej jajka. Następnie należy zmniejszyć ogień i gotować je delikatnie przez około 11–12 minut, zależnie od ich wielkości. To jednak jeszcze nie koniec. Równie ważny jest etap, który następuje bezpośrednio po ugotowaniu.
Szybkie schłodzenie po gotowaniu - ten etap łatwo pominąć
Po ugotowaniu jajka powinny jak najszybciej trafić do bardzo zimnej, najlepiej lodowatej wody. Warto pozostawić je w niej przez około 10–15 minut. Takie schłodzenie pomaga nie tylko w późniejszym obieraniu. Jest również sposobem na ograniczenie ryzyka pojawienia się charakterystycznego zielonkawego pierścienia wokół żółtka. Temperatura ma więc znaczenie zarówno podczas gotowania, jak i chwilę później. Dopiero po odpowiednim schłodzeniu warto zabrać się za skorupkę.
Delikatne pękanie skorupki - od tego miejsca zacznij obieranie
Schłodzone jajko można delikatnie stuknąć o blat, a następnie poturlać pod dłonią. Chodzi o to, by skorupka popękała możliwie równomiernie na całej powierzchni. Obieranie najlepiej rozpocząć od szerszego końca jajka. W tym miejscu znajduje się komora powietrzna, która może ułatwić wsunięcie palca pod skorupkę. Jeżeli białko zaczyna odchodzić razem ze skorupką, pomocne może być ponowne zanurzenie jajka w zimnej wodzie. Czasem wystarczy niewielka zmiana techniki, aby kolejne fragmenty skorupki zaczęły odchodzić znacznie łatwiej.
Starsze jajka obierają się łatwiej - świeżość też ma znaczenie
Na łatwość obierania wpływa również świeżość jaj. Paradoksalnie bardzo świeże jajka mogą sprawiać więcej problemów niż te, które przeleżały w lodówce kilka dni. Jeżeli więc planujemy przygotowanie większej liczby jajek na twardo, na przykład do sałatki, kanapek czy jajek faszerowanych, niekoniecznie trzeba sięgać po te najświeższe. Nie oznacza to oczywiście, że jajka powinny być stare. Chodzi raczej o wykorzystanie takich, które są nadal świeże i prawidłowo przechowywane, ale nie zostały kupione czy zniesione tuż przed gotowaniem.
Sól i ocet nie zawsze pomagają - liczy się przede wszystkim technika
Wśród domowych sposobów na łatwiejsze obieranie jajek często pojawia się dodawanie soli albo octu do wody. Takie rozwiązania nie są jednak gwarancją sukcesu. Znacznie większe znaczenie ma sposób przeprowadzenia całego procesu: od momentu rozpoczęcia gotowania, przez czas obróbki, aż po szybkie schłodzenie. Jeśli więc jajka regularnie rozpadają się podczas obierania, zamiast eksperymentować z kolejnymi dodatkami do wody, warto najpierw przyjrzeć się podstawowej metodzie ich przygotowania.
Źródło: ofeminin.pl
- Trzymasz jajka na drzwiach lodówki? Większość z nas popełnia ten błąd
- Jajka kontra serek wiejski – co wybrać na zdrowe śniadanie? Dietetycy rozwiewają wątpliwości
- To najlepsze jajka. Regularnie pojawiają się na promocji w Biedronce, Auchan czy Lidlu. Eksperci wskazują
- Zasada 30 minut. Dlaczego nie wolno gotować jajek prosto z lodówki?
- Jak usmażyć idealne jajko sadzone? Porzuć ten jeden składnik!


