Praca w zamian za pobyt – na czym polega oferta?
Bornholm znany jest z wyjątkowego spokoju i bezpieczeństwa – miejscowi nie zamykają domów ani samochodów. To właśnie tutaj Susan i Finn prowadzą ekologiczne gospodarstwo z dużym ogrodem warzywno-kwiatowym oraz licznymi zwierzętami – końmi, świnkami, owcami, kotami, kaczkami, kurczakami i psami. Swoją ofertę skierowali do podróżnych z całego świata za pośrednictwem platformy Workaway.
Wolontariusze pomagają przy codziennych pracach – od odchwaszczania i stawiania ogrodzeń, przez opiekę nad zwierzętami i układanie kamiennych ścieżek, aż po drobne naprawy, mycie naczyń czy sprzątanie. Jak wynika z opinii wcześniejszych wolontariuszy, praca zajmuje średnio około pięciu godzin dziennie, a przynajmniej jeden dzień w tygodniu jest wolny.
Komfortowe warunki i czas na zwiedzanie
Gospodarstwo znajduje się tuż przy morzu, nieopodal malowniczego portu rybackiego Teglkås. Do dyspozycji wolontariuszy są różnej wielkości pokoje – największy dla czterech osób, dwa dwuosobowe oraz jeden jednoosobowy, idealny na chwilę wyciszenia. Dodatkowo Finn i Susan udostępniają rowery, a nawet samochód (przy pokryciu kosztów paliwa), aby zwiedzanie wyspy było jeszcze łatwiejsze.
Warto pamiętać, że gospodarze przyjmują wolontariuszy tylko okazjonalnie, a minimalny okres pobytu to trzy tygodnie. Preferowane są osoby podróżujące samotnie – rodziny nie są przyjmowane.
Źródło: fakt.pl
- Darmowy pobyt na greckiej wyspie. Jest tylko jeden warunek
- Tutaj miał zatrzymać się Odyseusz. Ta wyspa to najlepiej strzeżony sekret Włoch
- Wyspa na Bałtyku sprzedana za cenę kawalerki. Właściciel ujawnia swoje plany
- Najbardziej zatłoczona wyspa świata. Żeby wyjść na ulicę, musisz przejść przez salon sąsiada
- Próbowali ją zasiedlić, ale przegrywali z naturą. Wyspa za każdym razem płatała im figle

