Restauracje na Sardynii mówią „dość” smartfonom! Nowy program w restauracjach ma zbliżyć rodziny

Widok rodzin i grup znajomych, którzy zamiast rozmawiać, wpatrują się w ekrany swoich telefonów podczas wspólnego posiłku w restauracji, to już codzienność. To nie kelner, nie szef kuchni, a właśnie telefon kradnie dziś uwagę gości. Sardynia postanowiła powiedzieć temu dość – rusza pilotażowy program, który ma przywrócić prawdziwe rozmowy przy stole.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Restauracje bez telefonów. Nietypowa inicjatywa na Sardynii, źródło: Shutterstock
  • ● Na Sardynii rusza pilotażowy program „A tavola senza schermi”, w którym 15 restauracji zachęca gości do odkładania telefonów podczas posiłków, oferując w zamian gry planszowe i kolorowanki.
  • ● Inicjatywa ma na celu przeciwdziałanie cyfrowej izolacji i odbudowę prawdziwych relacji.
  • ● Program potrwa miesiąc, a organizatorzy liczą, że pomysł rozprzestrzeni się na inne regiony Włoch.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Restauracje bez telefonów. Nietypowa inicjatywa na Sardynii


Sardynia, znana z pięknych plaż i wyśmienitej kuchni, staje się właśnie pionierem w walce o prawdziwe relacje przy stole. Piętnaście lokalnych restauracji (m. in. Antica Cagliari w Cagliari, Les Arenes, Risto Fever oraz Ristorante Movida w Alghero i Ristorante Terranostra w Olbii) zdecydowało się wprowadzić pilotażowy program, który ma zachęcić rodziny i grupy przyjaciół do odłożenia telefonów na czas wspólnego posiłku. Inicjatywa „A tavola senza schermi” – czyli „Przy stole bez ekranów” – to odpowiedź na coraz powszechniejszy problem cyfrowej izolacji.

Planszówki zamiast smartfonów

Jak to działa w praktyce? Od przyszłego tygodnia, przez miesiąc, każdy gość jednej z piętnastu uczestniczących restauracji zostanie poproszony o schowanie telefonu na czas posiłku. W zamian restauracje oferują gry planszowe, kolorowanki dla najmłodszych oraz specjalne broszury informujące o zagrożeniach związanych z nadmiernym korzystaniem z technologii.

Restauracje chcą być miejscem spotkań, nie milczenia

Pomysłodawczynią akcji jest Anna Cau, rzecznik praw dziecka na Sardynii. Podkreśla, że nie chodzi o ślepe zakazywanie, ale o stworzenie przestrzeni, w której rodziny mogą naprawdę być razem – rozmawiać, śmiać się i cieszyć swoim towarzystwem, bez rozpraszających bodźców. „Potrzebujemy miejsc, które będą wzmacniać życie rodzinne” – mówi. „To mały krok w stronę większych zmian w podejściu do tego delikatnego problemu” - dodaje. Inicjatywa powstała przy współpracy ze stowarzyszeniem Fipe-Confcommercio, zrzeszającym branżę gastronomiczną i turystyczną.

Emanuele Frongia, prezes sardyńskiego oddziału stowarzyszenia, zauważa, że coraz częściej w restauracjach panuje cisza – każdy jest skupiony na swoim telefonie, a nie na rozmowie. Jej zdaniem, restauracje są dobrą przestrzenią do odbudowy rodzinnych więzi i intymności. 

Czy za Sardynią pójdą inni?

Pilotażowy program potrwa miesiąc, ale już teraz lokalni restauratorzy mają nadzieję, że akcja rozprzestrzeni się na kolejne miejsca – nie tylko na Sardynii, ale w całych Włoszech. Czy inne regiony pójdą za przykładem wyspy i odważą się powiedzieć „stop” cyfrowemu rozproszeniu przy stole?

Czytaj dalej: