Warszawa wcale nie jest największa
Jeśli dziś spojrzymy na liczby, Warszawa zajmuje powierzchnię 517,2 kilometrów kwadratowych. To drugie pod tym względem miasto w Polsce, co dla wielu może być zaskoczeniem. Bo obszar o powierzchni 683 kilometrów kwadratowych zajmuje Gdańsk, plasując się tym samym na pierwszym miejscu. Co ciekawe, podium nie zawsze prezentowało się w ten sposób, bo jeszcze do 2023 r. to stolica Polski miała największą powierzchnię. Wszystko zmieniło się po regulacjach prawnych, które włączyły w obszar Gdańska fragment Morza Bałtyckiego.
Dlaczego prawo się zmieniło?
Kilka lat wcześniej przedsiębiorca w Pucku chciał wybudować molo, ale blokowały go przepisy – nie można było ingerować w teren poza linią brzegową. Aby temu zaradzić, zmodyfikowano definiowanie granic morza terytorialnego. Marcin Grudzień z Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii w rozmowie z TVN24 pokreślił, że obszary morskie w ten sposób zostały wliczone do miast nadmorskich, którym doliczono ich powierzchnię aż do linii podstawowej morza terytorialnego.
Gdańsk największy, a kto dalej?
Na pierwszym miejscu pod względem powierzchni w Polsce znalazł się Gdańsk, później Warszawa, a dalej? Podium zamyka kolejne nadmorskie miasto, czyli Gdynia (391,5 km kwadratowych). Dopiero na czwartym miejscu uplasował się Kraków. W topowej dziesiątce znajdziemy jeszcze m.in. Szczecin, Łódź, Wrocław czy Poznań.
Nieco inaczej wygląda zestawienie pod względem liczby ludności. Tutaj czołówka prezentuje się następująco:
- Warszawa (1 862 402)
- Kraków (807 644)
- Wrocław (673 531)
Gdańsk zajmuje miejsce szóste z wynikiem 487 834. Warto jednak pamiętać, że liczba ludności w odniesieniu do powierzchni miasta przekłada się na gęstość zaludnienia. To ten czynnik odpowiada za poczucie „zatłoczenia” w mieście.

