Czym jest demencja i kogo najczęściej dotyka?
Demencja to postępujące zaburzenie funkcji poznawczych, które objawia się przede wszystkim pogorszeniem pamięci, trudnościami w komunikacji, dezorientacją, problemami z wykonywaniem codziennych czynności, a także zmianami osobowości i nastroju, takimi jak apatia, drażliwość czy wycofanie społeczne. Najczęściej dotyka osoby starsze, zwłaszcza po 65. roku życia, a ryzyko jej wystąpienia zwiększają czynniki takie jak choroby przewlekłe (np. nadciśnienie, cukrzyca), niska aktywność fizyczna i umysłowa, palenie tytoniu oraz predyspozycje genetyczne.
Demencja nie jest jedną chorobą, lecz zespołem objawów, które mogą być wywołane przez różne schorzenia, z których najczęstszą jest choroba Alzheimera. W przypadku zauważenia u siebie lub bliskich niepokojących objawów, warto skonsultować się z lekarzem, ponieważ wczesna diagnoza i leczenie mogą spowolnić postęp choroby i poprawić jakość życia.
CZYTAJ TEŻ: To w tym wieku mózg jest w pełni dojrzały. Zaskakujące wyniki badań
Tragiczna historia Andre Yaraha
Andre Yarham z Norfolk w Anglii został najmłodszym pacjentem z demencją w Wielkiej Brytanii. Zmarł w wieku 24 lat, niespełna dwa lata po postawieniu diagnozy. Jego historia poruszyła zarówno rodzinę, jak i środowisko naukowe, zwracając uwagę na wyjątkowo rzadką i agresywną odmianę tej choroby, która zazwyczaj dotyka osoby w podeszłym wieku.
Demencja czołowo-skroniowa, na którą cierpiał Yarham, atakuje rejony mózgu odpowiedzialne za osobowość, zachowanie i mowę. U Andrego pierwsze objawy pojawiły się już w 2022 roku – zaczął być zapominalski, a jego bliscy zauważyli u niego nietypowe zachowania i utratę kontaktu z otoczeniem. Choroba postępowała błyskawicznie: w krótkim czasie Andre utracił zdolność mowy, przestał być samodzielny i wymagał całodobowej opieki.
ZOBACZ TEŻ: To idealne ćwiczenie dla seniorów. Chroni przed demencją!
Przypadek Yaraha pomoże w badaniach nad demencją
Wyniki badań obrazowych były wstrząsające – mózg 24-latka przypominał strukturą mózg osoby w wieku 70 lat. Jednak, jak podkreślają naukowcy, nie oznacza to przyspieszonego starzenia, ale gwałtowną utratę neuronów spowodowaną chorobą. Demencja czołowo-skroniowa często ma podłoże genetyczne – mutacje genów prowadzą do zaburzeń w pracy komórek mózgowych, które nie radzą sobie z usuwaniem białek, co prowadzi do ich śmierci.
Rodzina Yaraha zdecydowała się przekazać jego mózg do badań naukowych, co jest niezwykle cennym gestem. Naukowcy mają nadzieję, że analiza tak rzadkiego przypadku młodzieńczej demencji pozwoli lepiej zrozumieć mechanizmy choroby i opracować skuteczniejsze metody leczenia w przyszłości.
POLECAMY: Eksperci nie mają wątpliwości. Ta pasja chroni przed demencją
Źródło: sciencealert.com

