Jogurt czy deser? Dietetyczka ostrzega
W sklepach Biedronka wybór jogurtów jest ogromny – od naturalnych, przez proteinowe, aż po smakowe i deserowe. Jednak nie wszystkie produkty są tak zdrowe, jak mogłoby się wydawać. Ostatnio głośno zrobiło się o jogurcie pitnym o smaku ciasteczkowym marki Fruvita. Dietetyczka Martyna Żmuda Trzebiatowska zwróciła uwagę na jego skład, który bardziej przypomina słodycz niż element zdrowej diety.
Skład pod lupą: cukier, emulgatory i zbędne dodatki
Jogurt Fruvita zawiera nie tylko mleko, ale też sporo dodatków, takich jak emulgatory (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych) oraz guma guar. Jednak największe kontrowersje budzi ilość cukru. W 100 gramach produktu znajdziemy ponad 9 gramów cukru. Łatwo policzyć, że cała butelka o pojemności 400 ml dostarcza aż 36 gramów tego składnika! To znacznie więcej niż rekomendowana dzienna dawka dla wielu osób.
Cukier – puste kalorie i zagrożenie dla zdrowia
Specjaliści nie mają wątpliwości – cukier nie niesie ze sobą wartości odżywczych, a jedynie „puste kalorie”. Regularne spożywanie dużych ilości cukru może prowadzić do insulinooporności, cukrzycy typu 2, nadwagi, otyłości, a także poważnych chorób serca, takich jak miażdżyca, nadciśnienie, zawał czy udar.
Zdrowa alternatywa – zrób to sam!
Jeśli masz ochotę na deserowy jogurt, postaw na domowe rozwiązania. Wystarczy połączyć naturalny jogurt z gorzką czekoladą o wysokiej zawartości kakao (najlepiej 70-80%). To nie tylko smaczna, ale i zdrowa propozycja, bogata w białko oraz polifenole, które wspierają organizm, spowalniają starzenie i chronią komórki przed stresem oksydacyjnym.
Wybierając jogurty i nabiał, zawsze sprawdzaj skład i ilość cukru. Pamiętaj, że nie wszystko, co wygląda na zdrowe, rzeczywiście takie jest.
