Boisz się, że tej nocy znów nie zaśniesz? Wypróbuj metodę starożytnych Egipcjan!

Zapomnij o tabletkach nasennych! 42-letnia Angela Morton z Lancashire twierdzi, że w końcu przesypia całą noc dzięki starożytnemu egipskiemu rytuałowi. Czy praktyki sprzed tysięcy lat mogą być skuteczniejsze niż współczesne farmaceutyki?
fot. Shutterstock/KieferPix

Starożytna recepta na dobry sen

Angela Morton od lat wybudzała się w nocy. Przełom nastąpił, gdy zdesperowana zaczęła szukać pomocy w Internecie i natrafiła na opis egipskiego rytuału snu. Jego tajemnica tkwi w... owinięciu stóp chłodnym, wilgotnym lnem nasączonym olejkami eterycznymi, np. z grzybienia błękitnego czy drzewa sandałowego.

Angela zaczęła przeprowadzać ten rytuał codziennie. Efekt? Już po kilku dniach przespała całą noc bez pobudek. „To było cud” – powiedziała.

Egipski rytuał snu

Dr Nabil Haroun z Kairu, ekspert od historycznych praktyk zdrowotnych, wyjaśnia, że Egipcjanie już tysiące lat temu zauważyli, że obniżenie temperatury ciała ułatwia zaśnięcie. Połączenie chłodu z kojącym zapachem olejków eterycznych pobudza układ przywspółczulny, co pomaga organizmowi się wyciszyć i przygotować do snu.

Ta metoda może się sprawdzić w przypadku gorących nocy, podczas których zasypianie utrudnia właśnie wysoka temperatura. Co ciekawe, podobny efekt można uzyskać, zakładając skarpetki! Michelle Drerup, dyrektorka Centrum Zaburzeń Snu w Cleveland Clinic, twierdzi ogrzewanie stóp pomaga szybciej zasnąć i dłużej spać, ponieważ – wbrew pozorom – sprzyja obniżeniu temperatury ciała.

Masz tylko 2 minuty? Tyle wystarczy, by oszukać mózg i zapaść w głęboki sen
Bezsenność, przewracanie się z boku na bok i niekończące się liczenie owiec – brzmi znajomo? Poznaj wojskową technikę zasypiania, która pozwala zasnąć w zaledwie dwie minuty, bez żadnych tabletek czy specjalistycznych urządzeń. Ten...

Badania potwierdzają: młodzi mężczyźni śpiący w skarpetkach zasypiali średnio o 8 minut szybciej i spali o pół godziny dłużej. Podobny efekt daje ciepły prysznic lub kąpiel przed snem.

– Rozgrzewając stopy, otwierasz naczynia krwionośne, aby pomóc schłodzić resztę ciała – wyjaśnia Drerup.

Źródło: express.co.uk

Czytaj dalej: