Marcin Kwaśny szczerze o chorobie. „Każdy z nas...”. Zaczęło się wiele lat temu

Marcin Kwaśny przez długi czas nie mówił publicznie o swojej chorobie. Dziś przyznaje szczerze: „żyję w trzeźwości 13 lat”. Mało kto wiedział, o poważnych problemach aktora znanego z wielu popularnych produkcji - takich jak m.in. „Szpilki na Giewoncie” czy „Na układy nie ma rady”.
Marcin Kwaśny, fot. Piotr Molecki, źródło: East News
  • Marcin Kwaśny publicznie opowiedział o swoich zmaganiach z nałogami i życiu w trzeźwości.
  • Aktor w swojej pracy porusza temat uzależnienia, przebaczenia i samopoznania.
  • Premiera jego reżyserskiego debiutu „Odzyskany” już 14 sierpnia.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Marcin Kwaśny szczerze o życiu z nałogami. „Byłem chorym człowiekiem”

Marcin Kwaśny, znany z takich produkcji jak „Szpilki na Giewoncie”, „Na układy nie ma rady”, „Klan”, „Pierwsza miłość” czy „Stulecie Winnych”, niedawno zdecydował się publicznie opowiedzieć o chorobie i uzależnieniach. W rozmowie z Filipem Chajzerem aktor wyznał: 

Byłem chorym człowiekiem. Człowiekiem może nie opętanym, ale na pewno mocno zniewolonym. Tak, to był alkohol, ale nie tylko. 

Kwaśny nie ukrywa, że nałogi doprowadziły go do sytuacji, których dziś żałuje. „Skrzywdziłem mnóstwo ludzi, ale przede wszystkim siebie. No bo po prostu czułem się jak marionetka własnych słabości, że już butelka wina codziennie musiała wjechać” – dodał szczerze.

CZYTAJ TAKŻE: Marcin Kwaśny ma za sobą trudny czas. Dziś żałuje tego, co się stało?

Kwaśny żyje w trzeźwości 13 lat. „Alkoholizm to choroba duszy”

Kwaśny od 13 lat żyje w trzeźwości. Nałogi wiele zmieniły w jego podejściu do siebie i ludzi. Dziś patrzy na swoje doświadczenia z zupełnie innej perspektywy. Wkrótce odbędzie się premiera filmu „Odzyskany”, który jest jego reżyserskim debiutem. W roli głównej zobaczymy Filipa Gurłacza. W programie „Pytanie na Śniadanie” Kwaśny podkreślił: „Ten film ma przekaz dla osób uzależnionych oraz dla tych, którzy mają wokół siebie takie osoby. Jeśli ten film pomoże komuś wyjść z alkoholizmu, to będzie sukces”. 

Mamy większe spożycie alkoholu niż za komuny. Alkoholizm to choroba duszy.

Jak zaznacza, temat uzależnienia to nie tylko historia upadku, ale także odbudowy i wybaczenia. „Człowiek, który nie wybacza, sam robi sobie krzywdę. Każdy z nas niesie z dzieciństwa jakieś zranienia. To przede wszystkim historia o wybaczeniu” – mówił aktor.

Post on Instagram

Debiut reżyserski Marcina Kwaśnego. „Jeśli ten film pomoże komuś wyjść z alkoholizmu, to będzie sukces”

„Odzyskany” to pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego, który już 14 sierpnia trafi do kin. Film opowiada historię Janka, młodego człowieka zmagającego się z trudnościami i próbującego pojednać się z ojcem. Kwaśny wyjaśnił: „Film jest o młodym człowieku Janku, który zmaga się z wieloma przeciwnościami losu, ale dostaje szansę, by się pojednać ze swoim ojcem i rozpocząć nowe życie”. Jak mówi sam twórca, „każdy z nas potrzebuje zrozumienia swoich traum z dzieciństwa oraz wybaczenia sobie i bliskim po to, by lepiej żyć i tworzyć zdrowe relacje z innymi”.

Reżyser zdradza, że film był dla niego ogromnym wyzwaniem, ale też spełnieniem marzenia: „To od dawna było moje marzenie. Chciałem popracować z aktorami tak jak sam bym chciał jako aktor być reżyserowany. Ponadto traktuję to jako sprawdzian moich możliwości i drogę artystycznego rozwoju”. O przesłaniu „Odzyskanego” mówi również Filip Gurłacz, odtwórca głównej roli: 

To film o walce o przebaczenie. 

Kwaśny dodaje: „Przeszkody na drodze w naszym życiu mogą się stać drogą. Taka perspektywa powoduje, że się nie zatrzymujemy w miejscu, ale idziemy dalej”.

CZYTAJ TAKŻE: Zniknął z serialu bez śladu, teraz chce powrotu! „Wielu z was pyta mnie, dlaczego…”

Czytaj dalej: