Przełom w badaniach nad autyzmem? Jedna dawka leku cofnęła objawy u myszy

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles dokonali zaskakującego odkrycia: u dorosłych myszy z objawami przypominającymi autyzm już jedna dawka rapamycyny wystarczyła, by w ciągu kilku godzin odwrócić zaburzenia zachowania i nieprawidłowości w pracy mózgu. Wyniki eksperymentu mogą mieć ogromne znaczenie dla poszukiwania nowych terapii, choć sam lek nie jest rozwiązaniem dla ludzi.
Fot. Pixel-Shot, źródło: Shutterstock
  • Naukowcy z UCLA odkryli, że pojedyncza dawka rapamycyny u dorosłych myszy z objawami przypominającymi autyzm szybko odwracała zaburzenia zachowania i nieprawidłowości w pracy mózgu, choć efekt był krótkotrwały.
  • Badania potwierdziły, że stany zapalne w ciąży mogą prowadzić do trwałych zmian w mózgu potomstwa, które objawiają się w dorosłości.
  • Wyniki sugerują, że dorosły mózg jest bardziej plastyczny niż sądzono, co otwiera nowe kierunki w terapii autyzmu.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Przełomowe badania nad elastycznością dorosłego mózgu

Zespół badawczy z UCLA postanowił przyjrzeć się wpływowi stanów zapalnych w ciąży na rozwój mózgu potomstwa. Wcześniejsze analizy sugerowały, że nawet łagodne infekcje u ciężarnych mogą zwiększać ryzyko pojawienia się cech autystycznych u dzieci, takich jak nadwrażliwość sensoryczna czy powtarzalne zachowania.

W najnowszym eksperymencie naukowcy wywołali łagodny stan zapalny u ciężarnych myszy. Okazało się, że ich młode, już jako dorosłe osobniki, wykazywały trwałe zmiany w zachowaniu oraz w funkcjonowaniu mózgu – objawy te przypominały autyzm u ludzi.

Zobacz także
Przyjmowałaś w ciąży te leki? Istnieje zwiększone ryzyko autyzmu!
Czy popularne leki przyjmowane w czasie ciąży mogą zwiększać ryzyko autyzmu u dzieci? Najnowsze badania amerykańskich naukowców rzucają światło na to zagadnienie, wskazując na wyraźny związek między stosowaniem tzw. SBIM (leków hamujących biosyntezę…

Rapamycyna a autyzm

Prawdziwą sensacją okazało się podanie dorosłym myszom pojedynczej dawki rapamycyny – leku immunosupresyjnego stosowanego m.in. po przeszczepach. Już po ok. dwóch godzinach od podania zaobserwowano znaczną poprawę: poprawiło się funkcjonowanie neuronów, zmniejszyła się nadwrażliwość na bodźce i osłabły powtarzalne zachowania.

Efekt był jednak krótkotrwały – po pewnym czasie objawy wracały. Co więcej, przy dłuższym stosowaniu myszy zaczynały wykazywać tolerancję na lek, przez co jego skuteczność malała.

Nowe kierunki w leczeniu autyzmu? 

Chociaż rapamycyna nie nadaje się do bezpośredniego leczenia autyzmu u ludzi – ze względu na potencjalną toksyczność oraz ryzyko skutków ubocznych – eksperymenty te pokazują zupełnie nowe możliwości terapeutyczne. Naukowcy podkreślają, że dorosły mózg może być znacznie bardziej plastyczny, niż wcześniej przypuszczano. 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Przełomowe wyniki badań w sprawie autyzmu. Mają związek z pierwszym „mózgiem”

Szybka reakcja na lek sugeruje, że możliwa jest modyfikacja funkcjonowania sieci neuronowych nawet w dorosłości, bez konieczności naprawiania głębokich zmian strukturalnych powstałych na etapie rozwoju.

Odkrycie wskazuje, że przyszłe terapie mogłyby skupiać się na regulacji aktywności określonych szlaków sygnałowych w mózgu, czy na równoważeniu pobudliwości i hamowania neuronów. Takie podejście może w przyszłości pozwolić na skuteczniejsze łagodzenie wybranych objawów autyzmu, np. nadwrażliwości sensorycznej.

Zespół z UCLA podkreśla, że testy przeprowadzono wyłącznie na myszach, a wyniki nie mogą być przenoszone na ludzi. Jednak odkrycie, że nawet dorosły mózg z utrwalonymi zmianami może szybko zareagować na leczenie, daje nadzieję na opracowanie nowych, bardziej precyzyjnych i bezpiecznych metod terapii autyzmu.

Źródło: sciencedaily.com

Czytaj dalej: