Trzęsienie ziemi w Wenezueli: Żona piłkarza zginęła, ratując córkę. Anna Lewandowska złożyła kondolencje

Potężne trzęsienia ziemi, które nawiedziły Wenezuelę, pochłonęły setki ofiar. Wśród ofiar znalazła się Andrea Bello, żona wenezuelskiego piłkarza Héctora Bello. Kobieta zginęła pod gruzami zawalonego budynku, ratując swoją córkę. Na tragedię zareagowała Anna Lewandowska, publikując wpis pełen współczucia dla rodzin ofiar kataklizmu.
fot. Nur Photo/East News; Instagram @hectorbello_02, źródło: East News
  • Andrea Bello, żona piłkarza Héctora Bello, zginęła podczas potężnego trzęsienia ziemi w Wenezueli.
  • Kobieta osłoniła własnym ciałem córeczkę, poświęcając życie, by ją uratować.
  • Anna Lewandowska na Instagramie złożyła kondolencje rodzinom ofiar, wyrażając głębokie współczucie.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Trzęsienie ziemi w Wenezueli. Żona piłkarza zginęła pod gruzami, ratując ich dziecko

Wenezuelę nawiedziły dwa silne trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,2 i 7,5, które doprowadziły do ogromnych zniszczeń, szczególnie w rejonie stolicy kraju, Caracas. Według najnowszych informacji w katastrofie zginęło co najmniej 1430 osób, a kolejnych kilka tysięcy zostało rannych. Służby ratunkowe nieprzerwanie prowadzą akcje poszukiwawcze, ponieważ wiele osób wciąż uznawanych jest za zaginione.

Wśród ofiar śmiertelnych znalazła się Andrea Bello, żona wenezuelskiego piłkarza Héctora Bello. Kobieta zginęła pod gruzami budynku mieszkalnego, który zawalił się podczas wstrząsów.

Andrea Bello poświęciła życie, by ocalić córkę. Piłkarz pożegnał żonę we wzruszającym wpisie

Jak informują wenezuelskie media oraz bliscy rodziny, gdy budynek zaczął się walić, Andrea osłoniła maleńką córeczkę Alanę własnym ciałem. Dzięki temu dziecko przeżyło katastrofę, jednak matka poniosła śmierć na miejscu.

Śmierć Andrei Bello potwierdziła jej rodzina oraz lokalna organizacja Cumana de Campeones. W opublikowanym oświadczeniu przekazano:

Z przykrością informujemy, że partnerka piłkarza Hectora Bello „Kike” - pochodzącego z Cumany - została znaleziona martwa w gruzach po trzęsieniu ziemi, które nawiedziło kraj. Cały stan Sucre i cała społeczność piłkarska składa Państwu wyrazy szacunku i solidarności, mając nadzieję, że znajdą Państwo ukojenie w tym trudnym czasie.

Po tragedii poruszający wpis opublikował jej mąż. Piłkarz Héctor Bello pożegnał zmarłą żonę i odniósł się do jej heroicznego czynu. W emocjonalnych słowach zapewnił, że ich córka pozna historię poświęcenia swojej matki.

Zawsze będziesz naszą bohaterką, mamusiu. Będę zawsze przypominał naszej córeczce, że byłaś wspaniała i bardzo ją kochałaś. Opowiem jej historię tego, jak ocaliłaś jej życie i poświęciłaś własne. Jaką byłaś odważną kobietą, nie opuściłaś jej do końca – napisał w przejmującym wpisie Héctor Bello.

W kolejnej relacji na Instagramie sportowiec nie krył rozpaczy: „Jak mam wytłumaczyć twojej córce, że straciłeś życie, aby ją uratować, a ja nic nie zrobiłem? Jak mam to wytłumaczyć? Daj mi teraz siłę”.

Post on Instagram

Córka pary, Alana, przebywa obecnie pod opieką lekarzy i swojej cioci. Héctor Bello poinformował, że stan zdrowia dziewczynki jest stabilny, jednak na razie pozostanie ona w szpitalu. „Moja córka i jej ciotka czują się dobrze, ale nie zostaną dziś wypisane – muszą pozostać w szpitalu. Bardzo dziękuję za słowa wsparcia”, przekazał.

Post on Instagram

Tragedia w Wenezueli. Poruszona Anna Lewandowska składa kondolencje na Instagramie

Na tragiczne trzęsienia ziemi w Wenezueli zareagowała także Anna Lewandowska. Żona Roberta Lewandowskiego opublikowała na Instagramie wpis w języku hiszpańskim, w którym przekazała kondolencje rodzinom ofiar oraz wyraziła współczucie dla wszystkich dotkniętych skutkami katastrofy.

Jak podkreśliła, od kilku lat mieszkając w Barcelonie, poznała wielu mieszkańców Ameryki Południowej, w tym osoby pochodzące z Wenezueli, dlatego informacje o tragedii dotknęły ją szczególnie mocno.

Dziś zaczynamy rodzinne wakacje, ale mimo chęci cieszenia się każdą chwilą od rana nie mogę przestać śledzić doniesień. Obserwując najnowsze wydarzenia w Wenezueli, nie sposób pozostać obojętnym. Przez lata w Barcelonie poznałam wielu cudownych ludzi z Ameryki Południowej, w tym z Wenezueli. Coraz bardziej uświadamiam sobie, że to, co dzieje się na drugim końcu świata, to nie tylko nagłówki – za nimi stoją twarze osób, ich rodziny i historie. Chyba właśnie dlatego odczuwam wszystko o wiele głębiej. Dziś moje myśli są z nimi i ich rodzinami.

Post on Instagram

Wenezuela wciąż walczy ze skutkami kataklizmu

Sytuacja w regionach dotkniętych trzęsieniem ziemi pozostaje bardzo trudna. Ratownicy nieprzerwanie przeszukują gruzy zawalonych budynków, a akcje poszukiwawcze wciąż trwają. Władze ostrzegają, że bilans ofiar może jeszcze wzrosnąć, ponieważ wiele osób nadal uznawanych jest za zaginione.

Zobacz także
Lewandowscy spakowali walizki i wyjechali. Wybrali wyjątkowe miejsce
Anna i Robert Lewandowscy korzystają z wakacyjnej przerwy we Włoszech. Po wizycie na pokazie Dolce & Gabbana w Mediolanie wybrali się z córkami nad malownicze jezioro Como, gdzie odpoczywają w luksusowych warunkach.
Czytaj dalej: