PISA 2025: Polacy w europejskiej czołówce
Polscy uczniowie są w europejskiej czołówce, ale najnowsze wyniki badania PISA pokazują też problemy, z którymi mierzy się polska szkoła. W każdej z trzech badanych dziedzin piętnastolatkowie z Polski osiągnęli wyniki powyżej średniej dla krajów Unii Europejskiej i OECD. Chodzi o nauki przyrodnicze, matematykę oraz rozumienie czytanego tekstu.
Najlepiej polscy uczniowie wypadli w naukach przyrodniczych. Uzyskali średnio 495 punktów, podczas gdy średnia dla Unii Europejskiej wyniosła 476 punktów, a dla OECD – 482. W matematyce Polska zdobyła 484 punkty, przy średniej unijnej na poziomie 460 punktów. Z kolei w rozumieniu czytanego tekstu polscy piętnastolatkowie uzyskali 482 punkty. Średnia dla UE wyniosła 451 punktów.
Wśród krajów Unii Europejskiej tylko uczniowie z Estonii i Finlandii osiągnęli istotnie lepszy wynik od Polski w naukach przyrodniczych. W matematyce lepsi byli jedynie Estończycy, a w czytaniu – uczniowie z Estonii i Irlandii.
Wyniki nie są jednak powodem do pełnego optymizmu
W porównaniu z badaniem PISA z 2022 roku wyniki polskich uczniów we wszystkich trzech dziedzinach pozostały na zbliżonym poziomie. Różnice nie są statystycznie istotne. To oznacza, że Polska uniknęła kolejnych wyraźnych spadków, które w wielu krajach europejskich były bardzo widoczne.
Kiedy spojrzymy na zmianę wyników między 2022 rokiem a 2025 rokiem, widzimy, że nie ma ani jednego kraju w Unii Europejskiej, w którym wyniki by wzrosły.
- mówił Tomasz Gajderowicz z Instytutu Badań Edukacyjnych w rozmowie z reporterem RMF FM Jakubem Rybskim.
Jak podkreślał, w większości europejskich systemów edukacyjnych odnotowano znaczące spadki. Szczególnie niepokojące są wyniki dotyczące matematyki i rozumienia czytanego tekstu.
Co czwarty uczeń ma poważne trudności
Problem widać również w odsetku uczniów osiągających najniższe poziomy umiejętności. W Polsce poniżej poziomu 2. PISA znajduje się 20 proc. piętnastolatków w naukach przyrodniczych, 26 proc. w matematyce i 24 proc. w rozumieniu czytanego tekstu.
W Polsce około jedna czwarta uczniów wykazuje ten funkcjonalny analfabetyzm w rozumieniu czytanego tekstu, podobnie w rozumowaniu matematycznym.
- mówił Tomasz Gajderowicz.
Poziom poniżej 2. uznawany jest za niewystarczający do sprawnego funkcjonowania w społeczeństwie. W tym kontekście eksperci mówią o narastającym problemie funkcjonalnego analfabetyzmu.
PISA 2025: Polacy radzą sobie dobrze, ale jest powód do niepokoju
Badanie pokazuje również zmiany w codziennym funkcjonowaniu uczniów. Polscy piętnastolatkowie spędzają dużo czasu przed ekranami smartfonów. Częściej niż ich europejscy rówieśnicy opuszczają też lekcje i spóźniają się do szkoły.
„Badanie PISA ujawnia globalny kryzys edukacji. Rośnie zjawisko funkcjonalnego analfabetyzmu. To znaczy, że coraz więcej uczniów nie potrafi czytać ze zrozumieniem. To niestety dotyczy też naszego kraju” - mówił reporterowi RMF FM Jakubowi Rybskiemu Tomasz Gajderowicz.
Minister edukacji Barbara Nowacka, komentując wyniki, mówiła o kryzysie edukacyjnym w rozwiniętych krajach. Wskazywała między innymi na skutki pandemii i wpływ świata cyfrowego na życie młodych ludzi.
W badaniu PISA 2025 uczestniczyło 91 krajów i regionów. Przebadano ponad 760 tys. uczniów, w tym 7103 piętnastolatków z 217 polskich szkół.
- Tu uczniowie będą uczyć się w kontenerach. Chodzi o polskie miasto
- Rewolucja na szkolnych stołówkach. Naleśniki zamiast mięsa. Jak uczniowie oceniają nowe menu?
- Powrót do szkoły nie zawsze jest łatwy. 5 sygnałów, że dziecko potrzebuje wsparcia
- Kiedy dziecko może wracać samo ze szkoły? Istnieje granica wieku
- Zmiany w podstawówce od września 2026 roku. Trzy nowe przedmioty
