Nowy romans podbije Netflixa! Znamy obsadę głośnej adaptacji. Kto zagra w „Icebreaker”?
Netflix sięga po głośny tytuł z listy bestsellerów. Tym razem na tapet trafiła powieść „Icebreaker” Hannah Grace, która w Polsce ukazała się nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka. W rolę ambitnej łyżwiarki figurowej Anastazji „Stassie” Allen wcieli się Daisy Jelley, znana już widzom z serialu „Geek Girl”. Jej partnerem na ekranie będzie Connor Simos, dla którego będzie to pierwszy tak duży występ telewizyjny.
Post on Instagram
„Icebreaker” to historia pełna sportowych emocji, rywalizacji i rodzącego się uczucia. Serial ma szansę powtórzyć sukces takich hitów jak „Off Campus” czy „Heated Rivalry”, które również powstały na podstawie bestsellerowych książek.
Początkowa niechęć zmieniła się w gorące uczucie! Zobacz fabułę nowego hitu Netflixa
Fabuła „Icebreaker” opiera się na losach dwóch młodych sportowców, których ścieżki krzyżują się w najmniej oczekiwanym momencie. Anastasia Allen od dziecka marzy o olimpijskim złocie. Jej życie to nieustanne treningi, sportowe stypendium i dyscyplina, która niejednego by złamała. Z kolei Nathan Hawkins, kapitan uniwersyteckiej drużyny hokejowej, jest przyzwyczajony do rozwiązywania problemów i brania odpowiedzialności za zwycięstwo swojej ekipy.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Wydano oficjalny komunikat ws. kontynuacji „Heated Rivalry”. To już pewne
Gdy wskutek awarii obie ekipy muszą dzielić jedno lodowisko, a partner Anastasii ulega poważnemu wypadkowi, losy bohaterów splatają się na dobre. Nathan musi stawić czoła nie tylko nowym sportowym wyzwaniom, ale i własnym uczuciom. Początkowa niechęć szybko ustępuje miejsca fascynacji, a najbardziej niebezpieczną rzeczą staje się nie chęć zwycięstwa, ale pragnienie siebie nawzajem.
W Polsce czytelnicy mogą już sięgnąć po kolejne części cyklu „Maple Hills” – „Wildfire” i „Daydream”.
Gorący romans na lodzie zmierza na Netflixa! Fani książki już świętują
Za scenariusz i produkcję „Icebreaker” odpowiadają Amanda Lasher i Jade Halley Bartlett, z Bartlett jako twórczynią i Lasher w roli showrunnerki. Wśród producentów wykonawczych znaleźli się także Alex Cooper, Matt Kaplan, Mina Lefevre oraz sama Hannah Grace. Serial powstaje dla Netflixa we współpracy z Unwell Productions.
Daisy Jelley, która zdobyła już uznanie w „Geek Girl” oraz filmie „How to Have Sex”, ma szansę stać się nową gwiazdą młodego pokolenia. Connor Simos, choć debiutuje w telewizji, już niebawem pojawi się także w thrillerze „Subversion” u boku Chrisa Hemswortha i Lily James.
Nowa fala romansów sportowych. Czy „Icebreaker” powtórzy sukces poprzedników?
W ostatnim czasie jest prawdziwy boom na seriale o tematyce sportowej z wątkiem romantycznym. „Heated Rivalry”, opowiadający o sekretnym romansie dwóch hokeistów, podbił świat w 2025 roku. Prime Video również nie pozostaje w tyle – ich „Off Campus” śledzi losy gwiazdy hokeja i studentki muzyki. Oba tytuły, podobnie jak „Icebreaker”, wywodzą się z popularnych serii książkowych.
Netflix udowodnił już, że potrafi przekuć literackie hity w serialowe przeboje. „Bridgertonowie”, „Gambit królowej” czy „Do wszystkich chłopców, których kochałam” to tylko niektóre z przykładów. Czy „Icebreaker” dołączy do tego grona? Wszystko wskazuje na to, że tak – zwłaszcza, że historia młodych sportowców, ich pasji, rywalizacji i miłości, ma szansę poruszyć serca widzów na całym świecie.
Premiera „Icebreaker” coraz bliżej – co jeszcze wiemy o serialu?
Serial „Icebreaker” został oficjalnie zapowiedziany przez Netflix w czerwcu, a prace nad produkcją ruszyły pełną parą. Data premiery nie została jeszcze ujawniona. Fani powieści Hannah Grace oraz miłośnicy sportowych romansów mogą zacierać ręce – emocji na pewno nie zabraknie!
- Oficjalnie numer 1 na HBO Max! Polacy masowo oglądają ten nowy serial
- To najlepszy serial XXI wieku według „New York Timesa”. Ocena 9,5/10 mówi sama za siebie
- Widzowie zarywają noce dla tego horroru Netflix. „Jeden z najlepszych seriali od lat”
- Największy hit Ryana Murphy’ego może wrócić. Twórca zdradził, że ma gotowy scenariusz
- Ranking Netflixa już jest! Jak „Lalka” wypadła za granicą?
