Jan Englert skradł show w „Tańcu z gwiazdami”. Występ z córką przejdzie do historii
W piątym odcinku 19. edycji „Tańca z gwiazdami” uczestnicy wystąpili w towarzystwie swoich bliskich. Helena Englert zaprosiła na parkiet swojego ojca, Jana Englerta. 83-letni aktor i reżyser dołączył do córki oraz jej partnera tanecznego, Romana Osadchiyego.
Występ rozpoczął się od eleganckiego walca. Po chwili Jan Englert zagwizdał i zrzucił marynarkę, odsłaniając koszulę z czerwonym napisem „Go Hela!”. Wtedy spokojny taniec zmienił się w dynamicznego rock and rolla.
Publiczność i jurorzy nagrodzili trio owacjami na stojąco. Także widzowie programu nie kryli zachwytu w mediach społecznościowych. W komentarzach pojawiły się m.in. opinie:
„To było coś fantastycznego! Jestem pełen podziwu, że osoba z takim autorytetem artystycznym wyszła z własnej strefy komfortu i dała takiego czadu na parkiecie!”; „O ludzie, co tu się wydarzyło”; „To było rewelacyjne! Historyczny występ. Pomysł połączenia walca z rock and rollem genialny”; „Ikoniczny występ”
Za swój taniec Helena Englert, Jan Englert i Roman Osadchiy otrzymali łącznie 38 punktów.
Poruszające słowa Heleny Englert. Tak podsumowała występ z ojcem w „Tańcu z gwiazdami”
Dzień po emisji rodzinnego odcinka Helena Englert zabrała głos w mediach społecznościowych. Zwróciła się do sympatyków programu i podziękowała za ciepłe przyjęcie wspólnego występu z ojcem.
W imieniu „trio nr 4” dziękujemy Wam wszystkim za tak WSPANIAŁY odbiór naszego wczorajszego show i wsparcie level master — napisała na Instagramie.
Aktorka podzieliła się również osobistą refleksją. Zaznaczyła, że przygotowania do występu i sam taniec były dla niej oraz Jana Englerta okazją do wspólnego spędzenia czasu i stworzenia wspomnienia, które pozostanie z nimi na lata.
Ktoś dużo mądrzejszy ode mnie zawsze mówi, że w życiu trzeba brać i dawać tyle samo. My pobraliśmy sobie cały zeszły tydzień zwieńczony wczorajszym tańcem, co by mieć wspomnienie na lata — przekazała Helena Englert.
Na koniec zaznaczyła, że wspólny występ w „Tańcu z gwiazdami” miał być dla nich przede wszystkim okazją do dobrej zabawy i podzielenia się pozytywną energią z widzami.
Mamy nadzieję, że daliśmy Wam w zamian choć odrobinę dobrej rozrywki. Bo na koniec dnia po to tu jesteśmy. Dla Was — podsumowała.
- Iwona Pavlović ma nową faworytkę w „Tańcu z gwiazdami”. „Zrobili to genialnie”
- Jeschke zastąpił Englerta na próbie do „TzG”. Tego widzowie nie widzieli w TV
- Gumulec usłyszał to od Englerta w „Tańcu z gwiazdami”. „Szczena mi opadała”
- Wielki powrót do „Tańca z gwiazdami”. „Super wracać na parkiet”
- Ta decyzja Heleny poróżniła ją z ojcem. Jan Englert ujawnia: „W naszych relacjach nastąpiła przerwa”



