Krytycy i widzowie są wyjątkowo zgodni. Genialny film wojenny bije rekordy popularności
„Niebo nad Normandią” przenosi widzów na trzy doby przed słynnym lądowaniem w Normandii. Tym razem jednak wojna toczy się nie tylko na polach bitew, ale także w zamkniętych gabinetach i salach narad. Kluczową postacią jest meteorolog James Stagg (w tej roli Andrew Scott), który staje przed najważniejszym zadaniem w swojej karierze – jego prognoza pogody może przesądzić o losie największej operacji wojskowej w historii.
Stagg, pracujący dla brytyjskiej armii, musi zmierzyć się z ogromną presją i nieufnością ze strony najwyższych dowódców. W tej psychologicznej walce z czasem wspiera go tylko kapitan Kay Summersby (Kerry Condon). Nad wszystkim czuwa generał Dwight D. Eisenhower (Brendan Fraser), który musi podjąć decyzję: czy rozpocząć inwazję, czy ją opóźnić, ryzykując, że Niemcy odkryją plany aliantów.
Szukasz mocnego kina? Ten nowy hit wojenny otrzymał niemal maksymalne oceny od widzów
W obsadzie „Nieba nad Normandią” pojawiają się znane nazwiska: Andrew Scott, Brendan Fraser, Kerry Condon, Damian Lewis, Chris Messina, Jojo Macari, Henry Ashton oraz Con O’Neill. Film już teraz zbiera znakomite recenzje, a na portalu Rotten Tomatoes uzyskał aż 88% pozytywnych ocen od krytyków i 95% od widzów. Jeden z recenzentów nie kryje zachwytu: „Jeden z najlepszych filmów wojennych ostatnich lat”.
Kiedy polska premiera?
Polscy widzowie będą musieli uzbroić się w cierpliwość. „Niebo nad Normandią” trafi do naszych kin dopiero 11 września 2026 roku. Jednak już teraz film zapowiada się na jeden z największych hitów nadchodzącego sezonu i obowiązkową pozycję dla miłośników kina wojennego.
- Zagrał w nim zaraz po Bondzie. Ten film wojenny do dziś wbija w fotel
- Mija ponad 40 lat od premiery, a Polacy wciąż to oglądają. Kultowy hit z Billem Murrayem uznany za arcydzieło
- Ewa Kasprzyk i Adam Woronowicz w szalonym hicie. Dostępny na Netflixie
- Dostała jeden telefon i musiała biec. Nowy thriller z Gal Gadot wciąga od pierwszej minuty
- Gwiazda „Off Campus” u boku Sydney Sweeney. To już oficjalne
