Historyczny sukces. Jeremy Sochan pierwszym polskim mistrzem NBA
To historyczny moment dla polskiej koszykówki. 23-letni Jeremy Sochan jako pierwszy Polak sięgnął po mistrzostwo NBA – najbardziej prestiżowej ligi koszykarskiej na świecie. Jego New York Knicks pokonali w piątym meczu finałów San Antonio Spurs 94:90, wygrywając całą serię 4:1 i sięgając po trzeci tytuł w historii klubu, pierwszy od 1973 roku.
Sochan pojawił się na parkiecie w końcówce decydującego meczu. Wszedł na ostatnie kilka sekund, kiedy Knicks bronili minimalnego prowadzenia. Jego zadaniem było krycie Victora Wembanyamy, jednego z największych gwiazdorów ligi i jednocześnie byłego klubowego kolegi z San Antonio Spurs.
Polski koszykarz rozpoczął sezon właśnie w Spurs, czyli zespole, który później pokonał w finale. Po zmianie trenera na Mitcha Johnsona stopniowo tracił jednak miejsce w rotacji i w lutym rozwiązał kontrakt z zespołem z Teksasu. Niedługo później dołączył do Knicks na krótkoterminowej umowie. W Nowym Jorku pełnił głównie rolę rezerwowego, jednak trener Mike Brown wielokrotnie chwalił jego profesjonalizm i etykę pracy.
„Celebracja w obiekcie zespołu, który zrezygnował z niego kilka miesięcy temu, musiała mieć wyjątkowy smak” – podkreślają amerykańskie media.
Choć rola Sochana w finałach była epizodyczna, 23-latek oficjalnie został mistrzem NBA i wkrótce jako pierwszy Polak założy mistrzowski pierścień NBA. Dotychczas najbliżej tego osiągnięcia był Marcin Gortat, który w 2009 roku wystąpił w finale w barwach Orlando Magic, jednak jego drużyna przegrała rywalizację z Los Angeles Lakers.
New York Knicks pokonali San Antonio Spurs. Zdobyli mistrzostwo po 53 latach
Finałowy mecz długo układał się po myśli Spurs. Gospodarze prowadzili przez większość spotkania, a jeszcze na początku czwartej kwarty mieli 10 punktów przewagi. Knicks odrobili jednak straty. Decydujące cztery punkty, które przypieczętowały mistrzostwo, zdobyli z linii rzutów wolnych. Kluczową postacią był Jalen Brunson, który zdobywając aż 45 punktów, poprowadził nowojorski zespół do zwycięstwa i został wybrany MVP finałów.
„Nie mam słów. Jestem w szoku, sam nie wiem, co czuję. Na pewno to jest wszystko, o czym kiedykolwiek marzyłem. Niesamowite w tej drużynie jest to, że gdy już wszyscy nas skreślają, to my zawsze znajdziemy sposób, by się podnieść i wygrać” – powiedział tuż po meczu Brunson
Dla New York Knicks to pierwszy mistrzowski tytuł od 53 lat. Poprzednio klub triumfował w NBA w 1970 i 1973 roku.
„Jesteśmy drużyną przez duże D. Nowy Jork, przepraszam, że to trwało tak długo, ale wreszcie to mamy” – powiedział właściciel klubu James Dolan podczas ceremonii wręczenia trofeum.
Jeremy Sochan mistrzem NBA. Historyczny tytuł świętował z hollywoodzką gwiazdą
Po ostatniej syrenie rozpoczęła się wielka feta. Sochan świętował z kolegami, palił cygaro, jadł steka i śpiewał klubowe przyśpiewki. W celebracji mistrzom NBA towarzyszyły gwiazdy światowego formatu. Do szatni Knicks został wpuszczony znany aktor i zdeklarowany kibic zespołu Timothée Chalamet, a na trybunach w San Antonio zasiedli m.in. Spike Lee, Tracy Morgan, David Duchovny, Giancarlo Esposito, Sydney Sweeney, Ben Stiller, a nawet książę Harry. Drużyna z Nowego Jorku jeszcze tej samej nocy udała się samolotem w drogę powrotną do „Wielkiego Jabłka”, a oficjalną paradę mistrzowską zaplanowano na przyszły tydzień.
