W listopadzie ubiegłego roku w jednym z kanadyjskich szpitali na świat przyszedł noworodek. Kari Doty, matka dziecka uznała, iż nie zamierza przypisywać mu żadnej płci. Uważa, iż zakreślenie adnotacji odnośnie płci człowieka zaraz po narodzinach jest sprzeczne z prawem dziecka do swobodnego wyrażania tożsamości. Kari Doty zażądała, by na karcie zdrowia swojego maleńkiego noworodka okienko płci zaznaczyć jako "U" (undertermined, co oznacza nieokreślona). Matka twierdzi, że każde dziecko powinno same wybrać czy chce zostać mężczyzną czy kobietą.
Lekarze tamtejszego szpitala byli przeciwni spełnieniu kaprysu matki. Władze Kolumbii Brytyjskiej również negatywnie podeszli do tej sprawy, ponieważ nie wydali aktu urodzenia dziecka Doty. Ta niecodzienna sprawa zostanie rozstrzygnięta w sądzie. Jeżeli kanadyjski wymiar sprawiedliwości przyzna rację matki, wówczas jej dziecko - Searyl Atli zostanie pierwszym w historii człowiekiem bez oznaczonej płci.
- To jej historia zapoczątkowała Child Alert. Makabryczna sprawa 9-letniej Amber
- Jakie cechy dziedziczymy po matce? Naukowcy już wiedzą
- Troje rodziców jednego dziecka. Przełomowy wyrok sądu
- Kolorowe żelki na sen dla dziecka? Eksperci biją na alarm
- Mówisz do dziecka po angielsku zamiast po polsku? Twój mózg robi coś niesamowitego