Jarosław Bieniuk – wdowiec po swojej żonie nie zaakceptował scenariusza biografii Anny Przybylskiej. W związku z tym zdjęcia do filmu zostały zawieszone. Parę dni temu w sieci pojawiła się informacja, że ekranizacja książki nie zostanie dokończona. Premiera filmu została już zaplanowana na wiosnę 2018 roku. Czy prace nad produkcją filmową zostaną wznowione? Mama Ani Przybylskiej postanowiła zabrać głos w sprawie.
Krystyna Przybylska w wywiadzie dla tygodnika „Na żywo” wyznała: „Nie rozumiem skąd te informacje. Mamy zaufanie do Radosława Piwowarskiego, reżysera filmu. Od początku prowadził Anię i dziś się przyjaźnimy. Na razie przygotował roboczy scenariusz, nad którym toczy się praca. Trwają też rozmowy z telewizją Polsat i dopiero czekamy na ich efekty. Wszelkie decyzje dotyczące filmu podejmujemy wspólnie: ja, siostra Ani, Agnieszka i Jarek z dziećmi. Ostateczne słowo należeć będzie do nich.”
Mama aktorki początkowo nie zgadzała się na publikację biografii swojej córki: „Długo nie zgadzałam się na tę publikację, wszystko było jeszcze zbyt świeże”. Po opublikowaniu wywiadu na łamach „Wysokich obcasów” matka Anny Przybylskiej zaczęła jednak rozważać pomysł. „Warto, by ludzie, którzy kochali moją córkę, zachowali w pamięci obraz takiej Ani, jaką była naprawdę. Nie ten wykoślawiany w szukających często taniej sensacji mediach, ale prawdziwy. Taki, który mogą znać tylko najbliżsi. I że chciałabym móc taką książkę dać w prezencie wnukom” – powiedziała Krystyna Przybylska.
- Dopiero co Netflix dodał go do biblioteki, a już jest w TOP3! To jeden z największych kinowych hitów ubiegłego roku
- Netflix usuwa kilkadziesiąt filmów z biblioteki. Obejrzysz je tylko do końca października
- W 1954 roku Clint Eastwood nie dostał roli i napisał ten list. Przepraszał w nim, że był... tak fatalny!
- W 1987 r. Bill Murray zagrał w tym filmie. Po zakończeniu zdjęć nie chciał o nim rozmawiać!
- Miażdżące recenzje i... podium na Netflixie! Ten zapomniany film z 2009 roku nagle stał się hitem