Podczas spotkania prezydenta Francji z przedstawicielami rządu, psiak - nie przejmując się obecnymi gośćmi - postanowił sobie ulżyć. Nemo w pewnej chwili podszedł do kominka i podniósł tylną łapę w wiadomym celu. Po zaznaczeniu terenu wesoło pobiegł do następnego pokoju, pozostawiając wszystkich zgromadzonych w dość nietypowej i niezręcznej sytuacji.
„Zastanawiałem się, co to za hałas” – skomentował wiceminister ekologii Brune Poirson. Prezydent Emmanuel Macron zaznaczył, że tego typu zachowanie raczej nie zdarza się zbyt często jego pupilowi i szybko starał sie wrócić do właściwego porządku spotkania. Jednak rozładowanie sytuacji śmiechem było konieczne. „Wywołaliście u mojego psa niecodzienne zachowanie” – dodał z uśmiechem prezydent.
- Twój pies jest prawo- czy lewołapny? Naukowcy zdradzają, jak to sprawdzić i co to oznacza!
- Czy pies może spać z nami w łóżku? Ekspert wyjaśnia, jak to wpływa na zdrowie
- 5 mitów na temat adopcji starszego psa. Nie daj się zwieść!
- „Zwierzę nie powie, wet podpowie” – 71% opiekunów ufa swojej ocenie stanu zdrowia zwierzęcia. Czy słusznie?
- Rozmawiasz ze swoim psem jak z człowiekiem? Psychologowie mają dla ciebie ważną wiadomość