Podczas spotkania prezydenta Francji z przedstawicielami rządu, psiak - nie przejmując się obecnymi gośćmi - postanowił sobie ulżyć. Nemo w pewnej chwili podszedł do kominka i podniósł tylną łapę w wiadomym celu. Po zaznaczeniu terenu wesoło pobiegł do następnego pokoju, pozostawiając wszystkich zgromadzonych w dość nietypowej i niezręcznej sytuacji.
„Zastanawiałem się, co to za hałas” – skomentował wiceminister ekologii Brune Poirson. Prezydent Emmanuel Macron zaznaczył, że tego typu zachowanie raczej nie zdarza się zbyt często jego pupilowi i szybko starał sie wrócić do właściwego porządku spotkania. Jednak rozładowanie sytuacji śmiechem było konieczne. „Wywołaliście u mojego psa niecodzienne zachowanie” – dodał z uśmiechem prezydent.
- Twój pies liże cię, śpi obok i przynosi zabawki? Powód jest bardziej znaczący, niż myślisz
- 10 najmądrzejszych ras psów na świecie. Możesz mieć w domu prawdziwego czworonożnego geniusza
- Czy psu trzeba myć zęby? Specjalistka rozwiewa wątpliwości i mówi o najważniejszej rzeczy
- Czy pies czuje, że człowiek się go boi? Ekspertka rozwiewa wątpliwości: „ludzie najczęściej...”
- Twój pies źle znosi rozłąkę? W ten sposób mu pomożesz