Po pierwsze – zmniejszmy posiłki i jedzmy regularnie. Cztery, albo pięć regularnie przyjmowanych porcji jedzeniowych mogą zbawić nasz organizm. Jedzmy tak, żeby nie być do końca sytym, wtedy nasz układ pokarmowy pobudzi się do działania i odzyska stabilność.
Unikajmy soli, ostrych przypraw i glutaminianu sodu(jest w większości przyprawach „poprawiających smak”, jak kostki rosołowe czy mieszanki przypraw) – te składniki zatrzymują wodę w organizmie, przez co czujemy się ciężko.
Postawmy na warzywa! Lekkie dania z witaminami i błonnikiem poprawią sytuację naszego układu pokarmowego i nie będziemy odczuwać głodu, czyli czas na surówki i lekkie dania bezmięsne!
Pijmy też dużo wody i dbajmy o dostarczanie do organizmu błonnika (np. otręby pszenne), który wesprze pracę przewodu pokarmowego.
- Jesteś na diecie? Tę bezę możesz zjeść. Jeden kawałek to tylko 39 kcal. Przepis
- Według legend ten napój pochodzi od bogów. Jest doskonałą alternatywą dla kawy
- „Radioaktywność” na półkach. Dlaczego amerykańskie jedzenie nie zachowuje się jak jedzenie?
- Jesz to codziennie i dlatego tyjesz. Ten składnik diety spowalnia metabolizm
- Co jeść zamiast chleba? Ta genialna alternatywa jest zdrowa i pysznie smakuje. Kilogramy polecą w dół