Earl co prawda ma już za sobą parę ról, w tym tą w słynnym filmie swojego ojca "20 000 dni na Ziemi", jednak teraz fanów seriali zainteresowała nowa pozycja Netflixa, "The End of the F***ing World". Seria powstała na bazie komiksu Charlesa Forsmana, w której 17-letni Cave wcielił się w rolę przygłupiego, ale sympatycznego pracownika stacji paliw, Froda. Mimo, że nie jest to postać pierwszoplanowa, widzowie zwrócili na nią uwagę. Czy przeszłoby Wam przez głowę, że w tego młodzieńca wciela się syn Nicka Cave'a?
Czytaj dalej:
- Niezwykły hit dla miłośników mrocznych kryminałów. Musisz obejrzeć ten skandynawski serial
- Zaskakująca historia Lizzie Borden. 40 ciosów i kontrowersyjne uniewinnienie!
- Ten film z 2015 roku niespodziewanie staje się hitem Netflixa. Widzowie: „Szkoda tylko, że…”
- Ostatnie dni na seans oscarowego filmu na Netflixie. Widzowie go pokochali: „absolutne kino”
- Cezary Pazura wystąpił w 3. sezonie „1670”. Widzowie go nie rozpoznali!