Earl co prawda ma już za sobą parę ról, w tym tą w słynnym filmie swojego ojca "20 000 dni na Ziemi", jednak teraz fanów seriali zainteresowała nowa pozycja Netflixa, "The End of the F***ing World". Seria powstała na bazie komiksu Charlesa Forsmana, w której 17-letni Cave wcielił się w rolę przygłupiego, ale sympatycznego pracownika stacji paliw, Froda. Mimo, że nie jest to postać pierwszoplanowa, widzowie zwrócili na nią uwagę. Czy przeszłoby Wam przez głowę, że w tego młodzieńca wciela się syn Nicka Cave'a?
Czytaj dalej:
- Ten film dał nam najlepszą rolę Edwarda Nortona w karierze i wbijające w fotel zakończenie. Ostatnie godziny, aby obejrzeć go na Netflixie!
- Netflix ujawnił październikowe premiery. Wśród nich powrót „Lupina” i „Matek Pingwinów”
- Niepublikowane materiały i wspomnienia bliskich. Netflix pokaże dokument o Matthew Perrym
- Polacy masowo oglądają ten serial na Netflixie. Osiem odcinków pełnych tajemnic
- To oni zagrają w hitowym „Icebreaker”! Netflix wreszcie odkrył karty